Środowe rekordowe obroty (prawie 140 mln zł) na akcjach Toory Poland, producenta m.in. felg aluminiowych, to efekt decyzji włoskich właścicieli spółki. Po konsultacjach z inwestorami i analitykami rynkowymi postanowili sprzedać ponad 2,6 mln posiadanych walorów.
Akcje Toory zbywał Alpol, polska firma holdingowa, kontrolowana za pośrednictwem Toora Italy przez Giorgia Cavalliego i Francesco Taglittiego - założycieli grupy. Należało do nich prawie 65 proc. akcji polskiej firmy. Obecnie ich pakiet jest o około 13 proc. mniejszy. W wolnym obrocie znajduje się teraz prawie 37 proc. papierów przedsiębiorstwa.
Włosi, za pośrednictwem Alpolu, który ma teraz ponad 52 proc. akcji Toory, zachowują kontrolę nad spółką. Więcej akcji w obrocie oznacza przede wszystkim większą płynność w handlu nimi. Akcje Toory w środę kupowali głównie inwestorzy instytucjonalni. Ich nazwy nie zostały ujawnione. Dotychczas akcje firmy miały m.in. towarzystwa ubezpieczeniowe Generali OFE (5,52 proc.) i Amplico AIG Life (5,58 proc.).
Zainteresowanie akcjami Toory zwiększyło się po tym, jak firma kilka dni temu przedstawiła nową strategię działania. Zgodnie z nią, do polskich zakładów w Źorach i Nisku zostanie przeniesiona cała produkcja z włoskich fabryk grupy.
Szefowie producenta felg aluminiowych liczą, że w związku z tym przychody Toory Poland osiągną w tym roku około 280-290 mln zł, a za rok będzie to już 430 mln zł. Na razie nie wiadomo, jakie będą zyski przedsiźbiorstwa.