Reklama

PGNiG - spółka czy narzędzie państwa?

Prywatyzacja PGNiG na pewno nie będzie kontynuowana. Dzięki zmianom w statucie giełdowa spółka będzie mogła realizować nawet nieopłacalne ekonomicznie projekty

Publikacja: 27.10.2006 07:26

Czwartek był gorącym dniem dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Gdy w siedzibie spółki trwało nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy, które rozpatrywało zmiany w statucie firmy, w Sejmie posłowie Komisji Skarbu Państwa zarzucali przedstawicielom przedsiębiorstwa i rządu, że proponowane modyfikacje są niezgodne z prawem. Zadawali też trudne pytania o akcje pracownicze, kontrakty na dostawy gazu i problemy z EuRoPol Gazem. Odpowiedź reprezentantów rządu był jedna: nie oddamy ani jednej akcji PGNiG.

Kontrowersyjne

zmiany statutu

Największy akcjonariusz gazowej spółki - Skarb Państwa (ma prawie 85 proc. akcji) - tłumaczy, że przyjęte wczoraj przez NWZA zmiany pozwolą spółce angażować się w projekty inwestycyjne "mogące pogarszać efektywność ekonomiczną firmy, jednak ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski".

Chodzi m.in. o plany budowy gazoportu, którego PGNiG miałoby być głównym inwestorem. Wiceprezes Jan Anysz przekonywał na posiedzeniu sejmowej komisji, że zmiany w statucie pozwolą spółce też rozbudować magazyny i sieć gazową, zwiększyć wydobycie oraz dywersyfikację źródeł gazu. - Ta spółka nie jest wyłącznie po to, żeby przynosić zyski - podkreślał Paweł Szałamacha, wiceminister skarbu. - Priorytetem dla Skarbu Państwa jest bezpieczeństwo energetyczne, ale bierzemy pod uwagę interes spółki i nie podejmiemy działań, które szkodziłyby jej działalności - zapewniał z kolei na wczorajszym walnym zgromadzeniu Janusz Radomski, pełnomocnik MSP (wnioskodawcy zmian). Każda z ryzykownych inwestycji będzie musiała zyskać akceptację rady nadzorczej PGNiG oraz resortu skarbu. Argumenty nie przekonały jednak części posłów. - Według ekspertyz, którymi dysponujemy, zmiany statutu łamią prawo - powiedział poseł Aleksander Grad (PO). Wyjaśnił, że chodzi m.in. o działanie na szkodę spółki. Przewodnicząca komisji Hanna Gronkiewicz-Waltz dodała, że przyjęte przez walne PGNiG regulacje mogą zostać zakwestionowane przez Unię Europejską. Wkrótce mają być skonfrontowane ekspertyzy prawne przygotowane na zlecenie komisji i PGNiG, co ma wyjaśnić faktyczny stan prawny uchwalonych wczoraj zmian.

Reklama
Reklama

Gazowa strategia

na ukończeniu

W trakcie dyskusji Piotr Naimski, wiceminister gospodarki, poinformował, że na ukończeniu są prace nad strategią dla gazownictwa. - W ciągu dwóch tygodni skierujemy gotowy projekt pod obrady rządu - zapowiedział. Choć nie chciał mówić o szczegółach dokumentu, zdradził kilka szczegółów: - W przygotowywanym programie będzie postulat, że dalsza prywatyzacja PGNiG nie powinna być prowadzona - powiedział Naimski. - Uwolniłaby ona lawinowe reakcje, w których rząd polski nie będzie miał nic do powiedzenia - dodał. Nie sprecyzował jednak, o jakie dokładnie działania chodzi. Stwierdził tylko, że w wyniku zbycia akcji narażone zostałoby bezpieczeństwo energetyczne kraju. Wiceminister Szałamacha zapowiedział natomiast, że resort skarbu chciałby obecny udział w PGNiG utrzymać tak długo, jak długo nierozwiązana pozostanie kwestia kontroli nad EuRoPol Gazem. Wiceminister Naimski dodał, że konieczne jest też spełnienie innego warunku: złamany musi zostać monopol po stronie dostawcy gazu. Obecnie około 70 proc. zużywanego w Polsce gazu pochodzi ze Wschodu.

Sprzeciw co do dalszej prywatyzacji to zła wiadomość dla zatrudnionych w PGNiG. Oznacza bowiem, że nie dostaną oni akcji pracowniczych, czego domagają się od momentu wprowadzenia spółki na warszawską giełdę. Wojciech Jasiński zapowiedział, że resort skarbu chce rozwiązać kwestię akcji pracowniczych poprzez rekompensaty. Nie sprecyzował jednak, kto miałby je sfinansować. Dodał, że obecnie trwają w tej sprawie rozmowy z pracownikami PGNiG. Oszacował ich żądania na około 2 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama