Sfinks Polska, właściciel sieci restauracji Sphinx i Chłopskie Jadło, zamierza podpisać list intencyjny w sprawie zakupu niemieckiej sieci gastronomicznej. - Mamy nadzieję, że dojdzie do tego w tym roku. Potem przeprowadzimy badanie firmy. Do przejęcia mogłoby dojść w pierwszej połowie 2007 roku - mówi Michał Seider, wiceprezes zarządu łódzkiej spółki.
Nie ujawniono, o którą sieć chodzi. - Ma ona kilka lokalizacji w dużych miastach w Niemczech i znacząco różni się od Sphinxa. Chcemy rozwijać ją za granicą, jak również sprowadzić do Polski - zdradza M. Seider. Czy będą kolejne przejęcia? - W najbliższym czasie nie. Zamierzamy rozwijać sieć Sphinx i Chłopskie Jadło w Polsce w ciągu najbliższych 2-3 lat. W połączeniu z potencjalnym przejęciem to bardzo ambitne plany - dodaje.
Analitycy sądzą, że pomysł przejęcia za granicą jest dobry. - Już niedługo polski rynek nasyci się restauracjami Sphinx i Chłopskie Jadło. Patrząc długoterminowo, możliwości rozwoju w Polsce są ograniczone. Wyjście za granicę z własnymi restauracjami też może być trudne. Uważam, że przejęcie sieci za granicą to dobry pomysł - mówi Sylwia Jaśkiewicz, analityk CDM Pekao.