Optimus ostrzegł w raporcie skonsolidowanym za trzeci kwartał, że dane w nim zawarte mogą się jeszcze zmienić. Co ciekawe, czynniki, które miałyby ewentualnie na to wpłynąć, wystąpiły na początku tego roku. W trzecim kwartale Optimus zanotował przychody w wysokości 27,4 mln zł oraz zysk netto (pierwszy od wielu kwartałów), który wyniósł 381 tys. zł.

Zarząd poinformował, że do dnia sporządzenia sprawozdania nie uzgodniono wszystkich pozycji analitycznych. Niewykluczone więc, że trzeba będzie skorygować raport. Nieścisłości spowodowane są przeniesieniem (w lutym) miejsca prowadzenia ksiąg rachunkowych Optimusa z Nowego Sącza do Warszawy. W tym samym czasie wystąpiła też awaria systemu informatycznego, wspomagającego prowadzenie rachunkowości w spółce.

Optimus nie informował do tej pory, że okoliczności te mogą mieć wpływ na jego sprawozdania. W czasie gdy spółka przenosiła się do Warszawy, jej prezesem był Michał Lorenc. Jednak raport za drugi kwartał opublikował już nowy prezes Piotr Lewandowski. Jednak on również nie wspominał o żadnych czynnikach, które mogą mieć wpływ na dane z minionego kwartału.