Wysokie ceny miedzi na światowych rynkach przyczyniają się do tego, że największy europejski producent tego surowca - KGHM Polska Miedź - notuje rekordowe zyski. - Planowany na ten rok wynik netto 3,38 mld zł zostanie przekroczony - zapowiada wiceprezes koncernu Marek Fusiński. Zaznacza jednak, że ostateczny wynik nie będzie odbiegał od oczekiwanego w takim stopniu, aby konieczna była weryfikacja prognoz spółki.
W październiku KGHM podtrzymał plany na 2006 rok, zakładające wypracowanie 3,38 mld zł jednostkowego zysku netto przy 10,2 mld zł przychodów. Przez dziewięć miesięcy koncern zarobił 2,8 mld zł, czyli o 1,11 mld zł więcej niż przed rokiem. Przychody wzrosły do 8,94 mld zł z 5,58 mld zł po trzech kwartałach 2005 r. - Mieliśmy w tym roku sprzyjające notowania miedzi. (...) Zakładamy, że w okresie dwuletnim korzystne warunki powinny się utrzymać, co pozwoli osiągnąć dobre wyniki finansowe - mówi Fusiński.
Jego zdaniem, w przyszłym roku polska waluta umocni się w stosunku do dolara i euro. Jest to niekorzystne dla działającej na rynkach międzynarodowych spółki. - Jednak wyższe ceny miedzi i srebra powinny zrekompensować efekt silnego złotego - ocenia wiceprezes. Zapowiada, że spółka podzieli się rekordowymi zyskami ze swoimi akcjonariuszami. - Zakładamy, że 40 proc. tegorocznego zysku netto przeznaczymy na wypłatę dywidendy - mówi Fusiński. Jeżeli firma zrealizuje zapowiedzi, to akcjonariusze otrzymają ponad 7 zł dywidendy na akcję.
W lipcu zarząd KGHM uzyskał zgodę rady nadzorczej na rekomendowanie walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy wypłaty dywidendy na poziomie 30-40 proc. zysku netto w ciągu 5 lat. Na wypłatę dla akcjonariuszy poszło 87 proc. ubiegłorocznego zysku. Walne zgromadzenie KGHM na wniosek najwiźkszego akcjonariusza spółki - Skarbu Państwa (ma 44,28 proc. ogólnej liczby głosów) - zdecydowało o wypłacie 2 mld zł dywidendy z 2,29 mld zł zysku. Dało to 10 zł za akcję. Zarząd koncernu proponował przeznaczenie połowy zysku na dywidendę, co oznaczałoby wypłatę 5,5 zł na walor.