Reklama

PGNiG chce połączyć firmy poszukiwawcze

Jednym z elementów nowej strategii gazowego monopolisty, nad którą właśnie pracuje rada nadzorcza, jest konsolidacja spółek zajmujących się poszukiwaniem złóż ropy i gazu - wynika z naszych informacji

Publikacja: 29.11.2006 06:50

Plany zwiększenia krajowego wydobycia gazu i ropy naftowej oraz ekspansji zagranicznej spowodowały, że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) bliżej przyjrzało się posiadanym przedsiębiorstwom, zajmującym się poszukiwaniem surowców. Z informacji "Parkietu" wynika, że koncern przygotowuje się do ich restrukturyzacji i połączenia.

Razem silniejsi

Wytyczne co do przyszłości spółek, zajmujących się poszukiwaniem ropy i gazu w ramach grupy kapitałowej, będą jednym z istotnych elementów nowej strategii PGNiG. - Kierunki działań grupy do roku 2011, które są w tej chwili opracowywane, uwzględniają poprawienie efektywności m.in. w obszarze górnictwa naftowego i wzmocnienie potencjału firm - przyznaje Tomasz Fill, rzecznik koncernu. Nasi informatorzy twierdzą, że PGNiG chce uzyskać efekt zwiększenia potencjału spółek wydobywczych m.in. poprzez ich konsolidację.

Obecnie trzon tzw. grupy spółek podstawowych, czyli o istotnym znaczeniu dla głównej działalności PGNiG, tworzą trzy przedsiębiorstwa poszukiwawczo-wiertnicze (Poszukiwania Nafty i Gazu Kraków, PNiG Jasło oraz PNiG Piła), dwa geofizyczne (Geofizyka Kraków i Geofizyka Toruń) oraz serwisowa spółka Poszukiwania Naftowe Diament. Docelowo miałoby powstać jedno przedsiębiorstwo poszukiwawczo-wiertnicze oraz jedna firma zajmująca się badaniami geofizycznymi. Serwisowy Diament pozostanie prawdopodobnie oddzielną jednostką. T. Fill przyznaje, że wstępne plany zakładają "uzyskanie efektu synergii poprzez wykorzystanie możliwości spółek o tym samym profilu działalności". Przygotowanie szczegółowych planów restrukturyzacji firm wydobywczych PGNiG ma zlecić firmie doradczej.

Opór materii

Reklama
Reklama

Do konsolidacji przymierzano się już co najmniej od 2000 roku. Od dawna mówiło się, że poszczególne firmy są zbyt małe, aby liczyć się na światowych rynkach. Jak dotąd skuteczny opór niektórych przedsiębiorstw wydobywczych spowodował, że do połączenia nie doszło. Teraz jednak, gdy jednym z głównych celów PGNiG jest zwiększenie krajowego wydobycia oraz pozyskanie dostępu do źródeł gazu i ropy za granicą, zbudowanie silnego działu poszukiwawczego jest niezbędne. Dotychczasowa struktura ogranicza skalę działania poszczególnych firm, a do tego zamiast współpracować, nierzadko konkurują one ze sobą zarówno na rynkach krajowych, jak i za granicą. Spółki muszą odrzucać oferty zagranicznych kontrahentów, gdyż nie mają wystarczającej ilości kapitału i urządzeń, aby móc się podjąć ich realizacji. Zgodnie z planami PGNiG, konsolidacja ma temu zaradzić.

Małe

diamenty

Wszystkie spółki poszukiwawcze z grupy kapitałowej PGNiG przynoszą zyski.

Jednak pojedynczo firmy są zbyt małe, by obsługiwać duże kontrakty, których wartość jest liczona w miliardach

złotych. Prawdopodobnie

Reklama
Reklama

nawet po połączeniu

spółek o tym samym profilu

konieczne będzie ich

dokapitalizowanie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama