Plany zwiększenia krajowego wydobycia gazu i ropy naftowej oraz ekspansji zagranicznej spowodowały, że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) bliżej przyjrzało się posiadanym przedsiębiorstwom, zajmującym się poszukiwaniem surowców. Z informacji "Parkietu" wynika, że koncern przygotowuje się do ich restrukturyzacji i połączenia.
Razem silniejsi
Wytyczne co do przyszłości spółek, zajmujących się poszukiwaniem ropy i gazu w ramach grupy kapitałowej, będą jednym z istotnych elementów nowej strategii PGNiG. - Kierunki działań grupy do roku 2011, które są w tej chwili opracowywane, uwzględniają poprawienie efektywności m.in. w obszarze górnictwa naftowego i wzmocnienie potencjału firm - przyznaje Tomasz Fill, rzecznik koncernu. Nasi informatorzy twierdzą, że PGNiG chce uzyskać efekt zwiększenia potencjału spółek wydobywczych m.in. poprzez ich konsolidację.
Obecnie trzon tzw. grupy spółek podstawowych, czyli o istotnym znaczeniu dla głównej działalności PGNiG, tworzą trzy przedsiębiorstwa poszukiwawczo-wiertnicze (Poszukiwania Nafty i Gazu Kraków, PNiG Jasło oraz PNiG Piła), dwa geofizyczne (Geofizyka Kraków i Geofizyka Toruń) oraz serwisowa spółka Poszukiwania Naftowe Diament. Docelowo miałoby powstać jedno przedsiębiorstwo poszukiwawczo-wiertnicze oraz jedna firma zajmująca się badaniami geofizycznymi. Serwisowy Diament pozostanie prawdopodobnie oddzielną jednostką. T. Fill przyznaje, że wstępne plany zakładają "uzyskanie efektu synergii poprzez wykorzystanie możliwości spółek o tym samym profilu działalności". Przygotowanie szczegółowych planów restrukturyzacji firm wydobywczych PGNiG ma zlecić firmie doradczej.
Opór materii