"W porozumieniu określony został także maksymalny pułap odejść w ramach pakietu odejść dobrowolnych, który w ciągu trzech lat nie przekroczy 5,7 tys. pracowników. Dokładne plany zatrudnienia będą uzależnione od potrzeb i zainteresowania pracowników ofertą, a przede wszystkim od poziomu zainteresowania naszych klientów coraz bogatszą paletą usług oferowanych przez TP" - powiedział Jacek Kałłaur, członek zarządu Telekomunikacji Polskiej ds. zasobów ludzkich, cytowany w komunikacie.
Umowa społeczna jest zbiorem zasad, które będą regulować najważniejsze kwestie pracownicze spółki w ciągu najbliższych trzech lat. W umowie znalazł się zapis o regularnych podwyżkach wynagrodzeń od 1 czerwca każdego roku. W 2007 roku podwyżka ma wynieść nie mniej niż 3% środków przeznaczonych na wynagrodzenia z umowy o pracę.
Umowa przewiduje też mobilność zawodową jako główne źródło naboru pracowników oraz rekrutację zewnętrzną na poziomie nie wyższym niż 750 osób rocznie.
Firma podała, że szczególną ochronę finansową TP zapewni długoletnim pracownikom firmy (ze stażem pracy powyżej 20 lat), którzy w przypadku odejścia z firmy w 2007 roku zyskaliby - łącznie z odprawami wynikającymi z zapisów PUZP - równowartość od 21 do około 24 wynagrodzeń miesięcznych.
TP podała, że większość organizacji związkowych podpisała już dokument; część poinformowała o potrzebie skonsultowania go z władzami swoich central związkowych. Zarząd TP liczy, że podejmą one decyzję jeszcze w tym tygodniu. (ISB)