Reklama

Bioton położony zastrzykiem

Wczoraj kurs Biotonu spadł o 7,23 proc., do 2,31 zł, a producenta specjalistycznych lancetów - HTL-Strefy - o 12,73 proc., do 96 zł. Tak giełdowi inwestorzy zareagowali na informacje o nowym leku, który może skutecznie leczyć chorych na cukrzycę

Publikacja: 20.12.2006 07:15

Bioton jest jednym z trzech producentów rekombinowanej insuliny ludzkiej na świecie - zaawansowanego technologicznie leku, który powstrzymuje cukrzycę, ale jej nie leczy. Insulinę trzeba podawać chorym przez całe życie. Tymczasem lek opracowywany przez kanadyjskich naukowców, o którym doniosła "Rzeczpospolita", może pozwolić na wyzdrowienie po jednym zastrzyku. Problem w tym, że nowy medykament jest dopiero w fazie badań laboratoryjnych.

Panika wśród inwestorów

Informacja o szczepionce wywołała panikę wśród akcjonariuszy Biotonu oraz HTL-Strefy i wyprzedaż akcji.

- Udziałowcy Biotonu zawsze reagowali nerwowo na wszelkie złe i dobre informacje dotyczące spółki - twierdzi Przemysław Sawala-Uryasz, analityk CA IB. Jego zdaniem, reakcje rynku zazwyczaj są przesadne, ale może to być uzasadnione. Bioton, jeśli rośnie, to głównie dzięki dużym oczekiwaniom akcjonariuszy, a spada, kiedy pojawiają się wątpliwości.

Spółka ma szerokie plany ogólnoświatowej ekspansji. Na razie chodzi o zdobycie znaczącej pozycji na rynku insuliny (5 proc. w ciągu 1-2 lat), ale jest dopiero na początku realizacji projektu. W Chinach czeka na rejestrację leku, w Rosji dopiero rozpoczęto sprzedaż.

Reklama
Reklama

Dodatkowym bodźcem do paniki (o czym świadczą wypowiedzi na forach internetowych) była sprzedaż pakietu akcji przez głównego inwestora, Prokom Investments, tydzień wcześniej. PI, należący do Ryszarda Krauzego, sprzedał jednak tylko 3,5 proc. udziałów. Zapewne, by finansować naftowe inwestycje w Kazachstanie. - Nic nie wskazuje na to, żeby Krauze nadal zamierzał wychodzić z Biotonu - uważa P. Sawala-Uryasz. Zaznacza, że akcjonariuszami Biotonu powinni być ci, którzy myślą o inwestycji w dłuższej perspektywie i są skłonni ponieść związane z tym ryzyko.

Ryzyko jest uwzględnione

Prezes Biotonu Adam Wilczęga tłumaczy, że odkrycie naukowców nie wpływa w żadnym razie na plany firmy. - Okres, jaki upływa od prac laboratoryjnych do wprowadzenia na rynek zupełnie nowego leku, to co najmniej 10 lat. Opracowując naszą strategię, braliśmy pod uwagę ryzyko, że pojawią się nowe preparaty, które wyeliminują np. konieczność stosowania insuliny. Jednak taka perspektywa jest bardzo odległa - mówi A. Wilczęga. Poza tym doniesienia mówią, że rewolucyjny medykament pozwala wyleczyć tylko cukrzycę pierwszego typu. Dotyka ona jedynie 10-15 proc. wszystkich chorych. Pozostała część nadal potrzebuje insuliny. Szacuje się, że na cukrzycę choruje ok. 5 proc. ludzi na świecie.

Wielu inwestorów nie zdaje sobie sprawy, że Bioton nie jest jedynie producentem insuliny ludzkiej. Spółka posiada w swoim portfelu sześć zaawansowanych produktów biotechnologicznych (w różnej fazie badań i procedur rejestracyjnych). Wśród nich np. interferon czy hormon wzrostu, który może być wprowadzony do sprzedaży za ok. dwa lata. Szczepionka przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B już od dawna jest oferowana na różnych rynkach, choć nie jest tak dochodowa jak insulina. Wszystko to preparaty białkowe, które uważane są za bardzo przyszłościowe.

HTL-Strefa niezagrożona

Wtorkowe doniesienia uderzyły też w niedawnego debiutanta, którego akcje szybko zyskały na wartości zaraz po wejściu na GPW. HTL-Strefa produkuje bezpieczne nakłuwacze i lancety wykorzystywane m.in. przez cukrzyków do pobierania krwi. - Śledzimy próby tworzenia bezinwazyjnych metod walki z cukrzycą. Mogłyby nam zagrozić, jeśli wprowadzano by je od jutra - tłumaczy Wojciech Wyszogrodzki, dyrektor generalny HTL-Strefy. Choć obecnie ok. 70 proc. nakłuwaczy produkowanych przez spółkę trafia do diabetyków, jest jeszcze wiele innych badań, do których mogą być wykorzystywane. Te proporcje będą się zmieniać. Wyłącznie przez cukrzyków wykorzystywane są lancety. - Mamy 7 proc. światowego rynku tego produktu. Prawie 22 proc. rynku nakłuwaczy bezpiecznych daje nam pozycję światowego giganta - dodaje Wyszogrodzki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama