Capital Partners podpisał porozumienie ze spółką Superstacja i jej głównym udziałowcem - Ryszardem Krajewskim, rozwiązujące zawartą w listopadzie umowę inwestycyjną. Fundusz zobowiązał się wówczas, że w ciągu roku zainwestuje w firmę, w kilku transzach, do 10 mln zł i będzie kontrolował 30 proc. udziałów. Superstacja uruchomiła, na razie w wersji testowej, całodobowy kanał telewizyjny. Program jest mieszanką informacji, sensacji i plotek towarzyskich.

Giełdowy fundusz, przed rozwiązaniem umowy inwestycyjnej, zdążył dofinansować projekt kwotą 2,25 mln zł. Dlaczego zaledwie po półtora miesiąca wycofał się z przedsięwzięcia? - Pan Ryszard Krajewski zwrócił się do nas z propozycją zakończenia współpracy. Chce rozwijać Superstację w oparciu o inny model finansowy - wyjaśnił Maciej Górski, dyrektor inwestycyjny w Capital Partners odpowiedzialny za medialne projekty.

Inwestycja w Superstację, mimo że została bardzo szybko zamknięta, przyniosła funduszowi bardzo wysoką stopę zwrotu. Capital Partners odzyskał całą wyłożoną kwotę. Dodatkowo Ryszard Krajewski zapłaci 1,5 mln zł odszkodowania. Kwota może zostać zwiększona, jeśli w ciągu roku Superstacja pozyska inwestora, który obejmie więcej niż 20 proc. udziałów w spółce.

W portfelu Capital Partners jest jeszcze jedna stacja telewizyjna - Podróże TV. - Kanał, po kilkumiesięcznej przerwie, wznowił już nadawanie i dalej zajmuje się dystrybucją usług turystycznych. Prowadzimy rozmowy, żeby ponownie był dostępny w sieciach kablowych - podsumował M. Górski.