Śląski producent kabli i przewodów oraz jego spółka zależna nkt cables Warszowice podpisały z KGHM kontrakt ramowy na zakup miedzi. Wartość umowy obowiązującej do końca tego roku opiewa na 275 mln zł. Jeśli zapotrzebowanie na kable będzie bardzo duże, nkt cables może dokupić surowca za 41 mln zł.
- To oczywiście szacunkowe wartości, oparte na bieżącej cenie miedzi. Kontrakt będzie aktualizowany na bieżąco. Nie jestem jednak w stanie przewidzieć, jak w tym roku będzie się kształtować cena miedzi na giełdach - mówi Maciej Zając, prezes nkt cables.
Dostawy z KGHM zaspokoją w pełni zapotrzebowanie grupy nkt cables na miedź.
Wczoraj papiery przedsiębiorstwa podrożały o 5,7 proc., do 73,8 zł. Akcjonariusze oczekują na bardzo dobre wyniki finansowe. Po bardzo kiepskim 2005 roku (5,6 mln zł straty netto) grupa zaskoczyła gwałtownym wzrostem zarobku w II kwartale 2006 roku. Równie gwałtowna była reakcja rynku: w ciągu jednej sesji papiery nkt cables podrożały ponaddwukrotnie, do 41 zł. Po trzech kwartałach 2006 roku grupa ma 20,6 mln zł zysku przy 360,8 mln zł przychodów.
- Miejmy nadzieję, że wyniki za IV kwartał będą dla wszystkich zadowalające - mówi prezes Zając. - Jeśli chodzi o koniunkturę, zeszły rok był bardzo udany. Bieżący też nie powinien być zły. Jesteśmy optymistami - dodaje.