Zarówno analitycy, jak i giełdowi inwestorzy pozytywnie przyjęli zaprezentowane przez KGHM w środę wieczorem prognozy na ten rok i plany na najbliższe 5 lat. Od początku sesji kurs akcji rósł, na zamknięciu wynosił 87,45 zł, czyli o 4,7 proc. więcej niż dzień wcześniej. - Przedstawiona na 2007 rok prognoza wyników jest umiarkowanie ostrożna - ocenił Michał Marczak z DI BRE Banku.
Zatwierdzone przez radę nadzorczą plany zakładają, że w tym roku spółka zarobi 2,978 mld zł, przy sprzedaży na poziomie 10,647 mld zł. Prognozy na 2006 rok zakładały 3,38 mld zł zysku i ok. 10,2 mld zł przychodów. Jak wyjaśnia "Parkietowi" Marek Fusiński, wiceprezes koncernu, ostrożne prognozy tegorocznego zysku to głównie efekt spodziewanego spadku ceny miedzi i srebra oraz umocnienia się złotego. KGHM założył, że średnioroczna cena miedzi wyniesie w tym roku 5,7 tys. USD za tonę. - Prognozowana cena metalu jest niższa od konsensusu rynkowego, który wynosi około 6,2 tys. dolarów za tonę - ocenia Michał Marczak.
Jeszcze niższe ceny miedzi zarząd KGHM zakłada na kolejne lata. W 2008 roku średnioroczna cena metalu ma wynieść 5,2 tys. USD za tonę, a w 2011 roku tylko 3,2 tys. USD za tonę. - To konserwatywne podejście - ocenia analityk. Podkreśla, że na wyniki spółki korzystnie może wpłynąć to, że w tym roku wygasają kontrakty zabezpieczające ceny miedzi, które w poprzednich latach były niekorzystne dla KGHM. - Spółka musiała sprzedawać część swojej produkcji po dużo niższej cenie - mówi Marczak.
- Warto docenić nową politykę dywidendową KGHM, choć ostateczna decyzja w sprawie wypłaty z zysku należy do Skarbu Państwa, który ma 44,3 proc. akcji - mówi Andrzej Powierża, analityk DM PKO BP.- Zależy nam na przejrzystej polityce dywidendowej. Chcemy, aby wysokość wypłat zależała od poziomu zysków - mówi wiceprezes Fusiński. Przyjęte przez radę nadzorczą plany zakładają, że na dywidendę może być przeznaczone nawet 100 proc. zysku. Będzie tak, jeżeli spółka zarobi w danym roku ponad 3,7 mld zł. Przy 1,7-3,7 mld zł zysku netto akcjonariusze dostaną 60 proc. tej kwoty, a jeśli zysk będzie między 0,7 a 1,7 mld zł dywidenda wyniesie 50 proc. Gdyby KGHM zarobił mniej niż 700 mln zł, zarząd będzie proponował akcjonariuszom niewypłacanie dywidendy.