Akcje Optimusa zdrożały wczoraj o 15,87 zł. Na zam-knięciu sesji kosztowały 4,82 zł. Jednak w ciągu dnia wzrost był nawet wyższy - przekraczał 21 proc., a za akcje płacono ponad 5 zł.
Wczoraj Piotr Lewandowski, prezes Optimusa, podczas prezentacji zapewnił uczestników CEE Market Forum, że spółka - mimo znacznych ograniczeń, jeśli chodzi o kapitał obrotowy - stara się utrzymywać swoją pozycję na rynku. Skupia się na produkcji sprzętu, który przynosi jej najwyższe marże. Według prezesa, po III kwartale 2006 r. Optimus znajdował się na piątym miejscu wśród producentów komputerów stacjonarnych na polskim rynku.
Prezes Lewandowski poinformował również, że spółka złożyła do BPH szczegółową informację o swojej sytuacji finansowej. Ma nadzieję, że na tej podstawie bank, który już kilka razy odraczał Optimusowi ostateczny termin spłaty kredytu, zrobi to jeszcze raz. Na razie ostatnią decyzją BPH wyznaczył termin do końca stycznia. Zadłużenie Optimusa w tym banku wynosi obecnie 7,4 mln zł. Do tego dochodzą jeszcze gwarancje bankowe m.in. dla Intela, te jednak zostały przedłużone do czerwca 2007 r.