Jutro mijają dwa lata, po których akcje pracownicze Zelmera mogą znaleźć się w obrocie giełdowym. Nie znaczy to jednak, że tego dnia będzie można je sprzedać na giełdzie. 26 stycznia zarząd Zelmera zwróci się do KDPW o asymilację walorów i do GPW o wprowadzenie ich do obrotu. Proponowana przez spółkę data to 2 lutego.
Edukacja dla pracowników
- Wszyscy posiadacze tzw. akcji pracowniczych zostali poinformowani o możliwości ich sprzedaży - zapewnia Janusz Płocica, prezes zarządu producenta małego AGD. Zelmer organizował spotkania nie tylko dla obecnych, ale również byłych pracowników - przede wszystkim emerytów i rencistów. Kompleksowa informacja na ten temat ukaże się także w zakładowym czasopiśmie.
- Pracownicy zwracają się do nas z pytaniami w sprawie akcji. Interesuje ich zwłaszcza, kiedy będą mogli je sprzedać. Nie mamy jednak szacunków, jak wiele osób zamierza to zrobić - mówi Jerzy Wróbel, przedstawiciel związków zawodowych w radzie nadzorczej. W rękach obecnych i byłych pracowników znajduje się prawie 15 proc. akcji. Dla porównania: w wolnym obrocie jest teraz 11,41 proc. walorów rzeszowskiej firmy. - Do obrotu nie trafią teraz akcje należące do zarządu. Można będzie nimi obracać dopiero za rok - zwraca uwagę Janusz Płocica. Dotyczy to 1180 akcji.
Zarząd spodziewa się, że podaż walorów pracowniczych nie zachwieje mocno kursem spółki. - Ze względu na podwojenie liczby akcji będących w wolnym obrocie poprawi się znacząco atrakcyjność firmy dla inwestorów - zauważa prezes Zelmera.