"Spółki potrzebują kapitału m.in. na prowadzenie poszukiwań, zakup sprzętu"- powiedział w czwartek dziennikarzom Bogusław Marzec, prokurent spółki.
Dodał, że firmy mają bardzo dużo zleceń na prowadzenie prac z różnych stron świata.
W listopadzie ubr. prezes krakowskiej firmy Jarosław Bałasz informował, że PNiGK planuje zwiększenie przychodów do około 300 mln zł w 2007 roku z 237 mln zł w 2005 roku, głównie dzięki zwiększeniu skali działania w Kazachstanie i rozpoczęciu wierceń w Mozambiku.
Oprócz Kazachstanu i Mozambiku, PNiGK jest obecny m.in. w Pakistanie, Danii i na Ukrainie. Obecnie firma ze sprzedaży eksportowej uzyskuje ponad 65% swoich przychodów.
Krakowska spółka ze swoimi przychodami i potencjałem jest największa firmą poszukiwawczą w grupie PGNiG. Pozostałe dwie firmy generują przychody na poziomie 120-150 mln zł. (ISB)