Reklama

Śląski już nie traci udziału w rynku

Pierwszy raz od kilku lat bank udzielał kredytów szybciej niż konkurenci. W depozytach zachował mocną pozycję

Publikacja: 09.08.2007 08:01

W II kwartale udało się nam przełamać niekorzystny trend spadającej pozycji rynkowej - powiedział Mirosław Boda, wiceprezes ING Banku Śląskiego. Problemem banku była utrata udziału w rynku kredytowym - przede wszystkim kredytów dla klientów indywidualnych. W połowie 2005 r. ING BSK miał 2,47 proc. rynku kredytów dla gospodarstw domowych. W marcu br. udział spadł do 1,81 proc., a w czerwcu było to 1,83 proc.

Więcej kredytów i depozytów

Zatrzymanie spadkowej tendencji było możliwe dzięki przyśpieszeniu sprzedaży kredytów hipotecznych (w II kwartale klienci zadłużyli się na 373 mln zł, a portfel urósł do 1,8 mld zł) oraz kredytów konsumpcyjnych. W tym ostatnim przypadku wyższa sprzedaż to efekt zastosowania systemu zarządzania relacjami z klientami.

Bank nie ma natomiast problemów na rynku depozytowym. Fundusze powierzone przez klientów detalicznych przekroczyły w końcu czerwca 32,1 mld zł (w tym 8,2 mld zł stanowiły sprzedane przez bank jednostki funduszy inwestycyjnych). Udział ING BSK w rynku depozytów gospodarstw domowych sięgnął 8,97 proc.

Mniej rozwiązanych rezerw

Reklama
Reklama

Zysk netto wyniósł w II kwartale 167,8 mln zł, o 1,9 mln zł mniej niż w podobnym okresie ub.r., tymczasem większość konkurentów notuje przynajmniej kilkunastoprocentową poprawę. Zaważyło to, że w II kwartale tego roku bank rozwiązał rezerwy na 27,8 mln zł. Rok wcześniej bank powiększył w ten sposób wynik o 46,8 mln zł. Wynik przed kosztami ryzyka poprawił się o 11,7 proc., do 176,1 mln zł.

Wśród rozwiązanych w II kw. rezerw było 15,6 mln zł dotyczących sprzedanego w tym okresie portfela nieregularnych kredytów detalicznych o nominalnej wartości 130 mln zł. Wiceprezes Boda zapowiedział, że do końca roku bank chce sprzedać jeszcze portfel złych kredytów dla przedsiębiorstw. Będzie on miał nominalną wartość kilka razy większą niż sprzedane niedawno kredyty detaliczne. Wpływ na wyniki może być jednak porównywalny, bo - jak zaznaczył przedstawiciel ING BSK - ceny złych kredytów dla firm są znacznie niższe od portfeli detalicznych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama