Reklama

Debiut na słabym rynku

Publikacja: 10.09.2007 08:13

Dzisiaj na parkiecie zadebiutują akcje i prawa do akcji Arcusa. W niedawnej ofercie publicznej spółka, zajmująca się dostawą zintegrowanych systemów służących do zarządzania dokumentami i korespondencją masową, chciała sprzedać inwestorom 2,5 mln papierów serii B po 17 zł.

Po tej cenie, mimo przesunięć pomiędzy transzami (nie dopisali inwestorzy instytucjonalni, pula dla nich została zmniejszona), nabywców znalazło tylko 2,29 mln walorów.

Nowe akcje stanowią prawie 30 proc. podwyższonego kapitału. Warszawska spółka wyda pozyskane pieniądze (zebrała ok. 39 mln zł) na akwizycje i rozwój organiczny.

Piątkowe spadki na giełdach światowych, których powodem były kiepskie informacje z rynku pracy w USA, sprawiły, że Witold Czyżewski, prezes Arcusa, dość ostrożnie prognozował, jak może zachować się kurs kierowanej przez niego firmy na otwarciu dzisiejszej sesji.

- Spodziewam się, że pierwsze transakcje naszymi akcjami były zawierane po cenie zbliżonej do ceny emisyjnej - powiedział "Parkietowi" w piątek po południu. Tłumaczył, że daleko ważniejsze od efektownego debiutu jest, jak będzie zachowywał się kurs w dłuższym horyzoncie. - Nie chodzi o to, żeby akcjonariusze zarabiali tylko na pierwszej sesji. Chcielibyśmy, żeby beneficjentami byli również inwestorzy, którzy chcą się z nami związać na dłużej - mówił.

Reklama
Reklama

Ujawnił, że do końca roku Arcus powinien opublikować kilka "ciekawych" komunikatów, które będą miały wpływ na wyniki spółki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama