Branża chemiczna i paliwowa trzyma się dobrze i warto mieć w swoich portfelach akcje spółek, które się do nich zaliczają. Tak przynajmniej wynika z przeglądu rekomendacji wystawionych przez analityków biur i domów maklerskich dla spółek wchodzących w skład tych branż, który przedstawiamy w dzisiejszym "Parkiecie". Znalazły się w nim rekomendacje wydane od początku czerwca do września tego roku.
Ze statystyk wyraźnie widać, że w tym okresie analitycy najczęściej wydawali zalecenia "trzymaj akcje". Stanowiły one jedną trzecią wszystkich analizowanych rekomendacji. Chętnie polecano także kupno lub akumulację walorów. Sporadycznie doradzano pozbycie się akcji - wydano zaledwie dwie rekomendacje sprzedaży. W przypadku Boryszewa, Eurofilmsu, Permediów, ZTS Erg Ząbkowice oraz Petrolinvestu na rynku nie pojawiła się w tym okresie żadna rekomendacja.
Fuzje umocnią pozycję Orlenu
Spośród wszystkich analizowanych spółek najwięcej uwagi poświęcono wycenom naszego giganta paliwowego - PKN Orlen. Ostatnie rekomendacje dla akcji tej spółki wydały zespoły analityków Raiffeisen Bank Polska oraz Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Analitycy Raiffeisena, zalecając kupno papierów Orlenu, zwrócili uwagę na poprawę wyników finansowych przez rafinerię Możejki oraz podkreślili dobre perspektywy, jakie spółka ma przed sobą. Grupa specjalistów z DI BRE Banku doradziła akumulację akcji, obniżając jednocześnie cenę docelową o 0,5 zł do 60,5 zł. Uzasadniając tę decyzję napisali: "Nadal uważamy, że wypracowanie 2 mld zł zysku jest jak najbardziej realne. Notowaniom powinny też sprzyjać coraz bardziej realne spekulacje na temat połączenia z Lotosem". W piątek za jedną akcję PKN Orlen płacono prawie 4 zł poniżej tego poziomu.
Z przewidywań agencji ratignowej Fitch wynika, że w europejskim sektorze rafineryjnym będzie się utrzymywać zwiększona aktywność w dziedzinie fuzji i przejęć. Ważną rolę w dalszej konsolidacji sektora w Europie Środkowej będą, według Agencji, odgrywać najwięksi gracze regionalni, jak austriacki OMV, węgierski MOL czy polski Orlen. Jeśli prognozy Fitcha się sprawdzą, akcje polskiej spółki mogą być atrakcyjnym celem inwestycyjnym.