Generalny Inspektorat Nadzoru Bankowego prawdopodobnie zarekomenduje Komisji Nadzoru Bankowego wydanie zgody na podział Banku BPH - wynika z nieoficjalnych informacji. Jeśli rekomendacja zostanie opracowana w najbliższych dniach, to możliwe, że KNB zajmie się tą sprawą na najbliższym posiedzeniu - na początku października.

Podział BPH to element ubiegłorocznej umowy włoskiego UniCredit ze Skarbem Państwa. Umowa zezwala Włochom na przyłączenie do Banku Pekao większej części BPH. Mniejsza część tego ostatniego banku ma być sprzedana zewnętrznemu inwestorowi - amerykańskiemu GE Money.

Wniosek o zgodę na podział BPH został złożony przed kilkoma miesiącami. Sprawa była przedmiotem obrad KNB na jej dwóch ostatnich posiedzeniach. W sierpniu komisja "zapoznała się" z informacją GINB w sprawie wniosku złożonego przez Pekao i BPH. Miesiąc później informacja została "przyjęta". Kilka tygodni temu Stanisław Kluza, przewodniczący KNB, deklarował, że liczył na to, że rekomendacja GINB będzie gotowa już na wrześniowe posiedzenie KNB, ale inspektorat nie zdążył przygotować dokumentacji.

Termin rozpatrzenia wniosku o zgodę na podzielenie BPH ma znaczenie, bo wkrótce minie pół roku od walnego zgromadzenia, na którym została podjęta decyzja o podziale. Zgodnie z kodeksem spółek handlowych, w ciągu pół roku spółka powinna wystąpić do sądu o zarejestrowanie uchwały walnego zgromadzenia. Teoretycznie możliwe będzie zgłoszenie uchwały do sądu bez zgody KNB. Jednak dopóki nie zostanie ona udzielona, sąd nie zarejestruje uchwały. W skrajnym wypadku konieczne będzie powtórzenie uchwał o podziale BPH i fuzji z Pekao na kolejnym walnym zgromadzeniu. To opóźniłoby proces fuzji nawet o kilka miesięcy. - Złożyliśmy w nadzorze bankowym wszystkie wymagane dokumenty Jesteśmy w pełni gotowi do prawnej fuzji Pekao i BPH - mówi tylko Jan Krzysztof Bielecki, prezes Pekao.