"Prowadzimy rozmowy z sześcioma podmiotami. Z dwoma są bardzo mocno zaawansowane. Myślę, że uda nam się jeszcze w tym roku sfinalizować te umowy na południu Europy" - powiedział Kolański.
Dodał, że w ciągu dwóch tygodni Jutrzenka może poinformować o podpisaniu listu intencyjnego lub wstępnej umowy.
"Interesują nas takie spółki, które posiadają dobrą dystrybucję i markę, o znaczącym udziale w rynku i przychodach nie niższych niż 10 mln euro każda"- powiedział prezes.
Przejęcia na południu Europy Jutrzenka zamierza sfinansować ze środków pozyskanych w wyniku emisji 1,4 mln akcji serii D. Łączna kwota, którą spółka spodziewa się zebrać z rynku to prawie 300 mln zł, z czego ok. 200 mln zł to środki na akwizycje.
"Zakładamy, że powinna to być kwota blisko 300 mln zł, z czego 200 mln zł chcielibyśmy przeznaczyć na dalsze przejęcia, a 100 mln zł na rozwój naszych spółek m.in. wybudowanie nowego centrum logistycznego, rozbudowę zakładu w Bydgoszczy" - powiedział prezes.