"Podstawą wcześniejszej decyzji odmownej był zdaniem UKE brak możliwości oceny zasadności wniosku w oparciu o przedstawione przez firmę dokumenty. TP SA deklarowała wolę przekazania wszelkich dokumentów pomocnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jednak regulator nie zwrócił się o przedstawienie żadnych dodatkowych danych, tylko wydał decyzję odmowną. Oznacza to, że TP SA zmuszona jest świadczyć usługę powszechną poniżej kosztów i nie otrzyma przysługującej z tego tytułu dopłaty" - czytamy w komunikacie.
Spółka zwróciła się do UKE o przeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego, w tym m.in. o zapoznanie się ze wszystkimi systemami księgowymi firmy i zawartymi w nich danymi w celu otrzymania informacji, które są potrzebne do merytorycznej oceny sprawy.
TP SA od 8 maja 2006 roku jest przedsiębiorcą wyznaczonym przez UKE do świadczenia tzw. "usługi powszechnej" na obszarze całego kraju. W związku z tym przysługuje mu dopłata do kosztów świadczonych przez niego usług wchodzących w skład zestawu usługi powszechnej, w przypadku ich nierentowności. Dopłatę ma mieć wysokość kosztu netto.
Zakres usługi powszechnej obejmuje m.in.: przyłączenie pojedynczego zakończenia sieci w głównej lokalizacji abonenta, utrzymanie łącza abonenckiego z zakończeniem sieci, połączenia telefoniczne krajowe i międzynarodowe, w tym do sieci ruchomych.
Do udziału w pokryciu dopłaty do kosztów usługi powszechnej są zobowiązani przedsiębiorcy telekomunikacyjni, których przychód z działalności telekomunikacyjnej przekroczył 4 mln zł w roku kalendarzowym, za który przysługuje dopłata. Wysokość udziału pojedynczej firmy w pokryciu dopłaty nie może przekroczyć 1% jej przychodów.