Reklama

Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w VIII 1,065 mld euro - analitycy

Warszawa, 12.10.2007 (ISB) - Deficyt na rachunku obrotów bieżących w sierpniu poprawił się wobec poprzedniego miesiąca, uważają analitycy. Według nich, wyniósł on 1,065 mld euro, ale rozbieżności w prognozach i przyczynach takich ocen są znaczne.

Publikacja: 12.10.2007 18:14

Dziesięciu ekonomistów, uwzględnionych w ankiecie agencji ISB, przewiduje, że deficyt C/A wyniósł w sierpniu średnio 1,065 mld euro wobec 1,3 mld euro w lipcu. Ich oczekiwania wahają się od 925 mln euro do 1.235 mln euro.

Jedną z najbardziej pesymistycznych prognoz naszego bilansu na rachunku obrotów bieżących zaprezentował Bank Handlowy.

"Według naszych prognoz sierpniowy deficyt w rachunku bieżącym wyniesie 1.183 mln euro i będzie wynikał przede wszystkim z wysokiej dynamiki importu, związanej z ożywieniem popytu krajowego. Jednocześnie spodziewamy się sezonowego pogorszenia salda dochodów w związku z płatnościami dywidend" - ocenia starszy ekonomista banku, Piotr Kalisz.

Natomiast na drugim biegunie sytuuje się ekonomistka banku BPH, Maja Goettig, która przewiduje spadek deficytu na rachunku obrotów bieżących do 942 mln euro. Według niej ta poprawa będzie wynikać m.in. z niższego niż w lipcu deficytu w handlu.

"Po lipcu, gdy istotny wpływ na poziom importu miała jednostkowa transakcja (w Polsce wylądowały kolejne 4 samoloty F16). W sierpniu takiej transakcji nie odnotowano, stąd spodziewany spadek importu o 4,0% m/m. W przypadku eksportu spodziewamy się niewielkiego wzrostu w ujęciu miesięcznym o 1,0%, na co wskazuje nieznaczny wzrost produkcji przemysłowej w tym miesiącu (1,1% m/m). Prognozujemy eksport na poziomie 8.728 mln euro, zaś import w wysokości 9.523 mln euro, co przełoży się na deficyt w handlu 795 mln wobec 1.278 mln w poprzednim miesiącu" - wylicza Maja Goettig.

Reklama
Reklama

Analitczka BPH dodaje, że pomimo spadku importu w ujęciu miesięcznym, sierpień będzie szóstym miesiącem z rzędu, gdy roczne tempo wzrostu importu wyprzedzi tempo eksportu, odpowiednio 19,3% r/r oraz 16,9% r/r.

Najbardziej pesymistyczne szacunki przedstawili ekonomiści banku BGŻ, którzy tłumaczą to wysokim saldem obrotów towarowych i dochodów.

"W przypadku tych pierwszych możliwa jest nieznaczna poprawa wobec poprzedniego miesiąca na skutek spadku w relacji miesięcznej skali importu, na co zapewne wpływ miało obserwowane w sierpniu osłabienie złotego. Jednak w relacji rocznej oczekujemy dalszego zwiększenia ujemnej różnicy pomiędzy dynamikami eksportu i importu. Do zmniejszenia deficytu obrotów bieżących mogą przyczynić się również większe niż w lipcu transfery netto z Unii Europejskiej oraz wzrost nadwyżki na saldzie usług" - wyjaśnia główny ekonomista BGŻ, Dariusz Winek.

Narodowy Bank Polski (NBP) poda dane o bilansie płatniczym za sierpień w poniedziałek, 15 października, o godz. 14:00. (ISB)

lk/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama