Streżyńska jest przeciwna powołaniu ogólnounijnego regulatora rynku telekomunikacyjnego, co zaproponowała we wtorek Komisja Europejska - według niej, obecne dyrektywy i struktury prawne są wystarczające dla nadzoru nad rynkiem.
"Na dziś skłaniam się do tego rozwiązania [czyli podziału TP SA - przyp. ISB], ponieważ wszystkie nasze obserwacje, ilość wydanych przez nas decyzji stwierdzających naruszenie naszych regulacji, blokowanie różnych rozwiązań prokonkurencyjnych przez TP SA, wskazuje na to, że potrzebne jest rozwiązanie bardziej stanowcze [...] dla tego, by rynek lepiej funkcjonował" - powiedziała Streżyńska w środowym wywiadzie dla radia PiN.
Podkreśliła, że decyzja o podziale jest już praktycznie przesądzona. "W bardzo dużym stopniu jest to już dla nas przesądzone i musielibyśmy dostać bardzo mocne argumenty przeciw, żeby od tego pomysłu odstąpić" - powiedziała.
Streżyńska przewiduje, że od 1 stycznia 2008 roku zacznie się proces podziału zacznie się praktycznie w postaci szeregu publikowanych analiz i najdalej w połowie roku UKE podejmie decyzję "czy" i "jak" przeprowadzić ten proces.
"Jeżeli byśmy w połowie roku podjęli decyzję, czy ?tak' i ?jak', to druga połowa roku będzie przeznaczona na wydanie decyzji - decyzja jest wtedy bardzo szczegółowa - i 2009 rok przeznaczony byłby na takie działania logistyczno-organizacyjne" - powiedziała szefowa UKE dodając, że cały proces powinien zakończyć się nie później niż w 2010 roku.