W przyszłym tygodniu dowiemy się, czy do grupy giełdowego AmRestu dołączy rosyjsko-ukraińska sieć restauracji Kroshka-Kartoshka. 21 grudnia mija termin podpisania ostatecznej umowy przez strony transakcji. - Trwa due diligence (wszechstronne badanie ekonomiczno-prawne - przyp. red.) sieci Kroshka-Kartoska. Idziemy zgodnie z planami - uspokaja Wojciech Mroczyński, członek zarządu AmRestu.

Pierwotnie umowę strony miały zawrzeć do 1 grudnia. AmRest podpisał jednak aneks do umowy z dwiema osobami fizycznymi, od których giełdowa firma chce kupić 30 proc. udziałów w spółce, będącej właścicielem restauracji Kroshka-Kartoshka. - Podpisaliśmy aneks, by przedłużyć okres na wyłączność negocjacji - wyjaśnia W. Mroczyński. Sieć, o którą stara się AmRest, to około 180 placówek. Ma ona wypracować w tym roku 70 mln dolarów przychodów (około 170 mln zł). EBITDA - czyli zysk operacyjny powiększony o amortyzację - ma sięgnąć 13 mln dolarów (około 32 mln zł). Grupa AmRestu w trakcie trzech kwartałów tego roku wypracowała około 40,6 mln zł zysku netto, przy przychodach wynoszących 602 mln zł.

Teraz AmRest ma około 250 restauracji. Oprócz Kroshki-Kartoshki, do giełdowej grupy w trakcie kilku najbliższych tygodni może też dołączyć sieć dwudziestu restauracji KFC, zlokalizowanych w Moskwie. AmRest podpisał wstępne umowy ich zakupu. - Spodziewam się, że raczej w tym roku nie uda nam się sfinalizować rozmów. Prawdopodobnie dojdzie do tego na początku przyszłego roku - wyjaśnia Wojciech Mroczyński.

Giełdowy AmRest poinformował też wczoraj, że podpisał aneks do kontraktu z firmą McLane Polska. To dystrybutor, który zaopatruje restauracje AmRestu. Zgodnie z aneksem, strony o dwa lata przedłużyły okres trwania umowy. To oznacza, że obowiązuje ona do 1 sierpnia 2010 roku.

W minionym tygodniu giełdowy Eurocash poinformował o podpisaniu przedwstępnej umowy zakupu spółki McLane Polska.