- W tej chwili aktualne jest pytanie, nie czy zbudujemy zakład produkcyjny w Rumunii, ale kiedy - stwierdził w rozmowie z "Parkietem" Piotr Mikrut, prezes Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka. - Moim zdaniem, pierwsze puszki z farbą powinny zjechać z taśm produkcyjnych w tamtejszej fabryce w 2009 roku - dodał.
Mikrut powiedział, że jego spółka od jakiegoś czasu rozgląda się już za obiektami, które mogłaby kupić i wykorzystać w związku z planowaną inwestycją.
- Zaczęlibyśmy najpewniej od jednej linii do produkcji farby emulsyjnej - stwierdził. Dotychczas tego typu farbę, która w ponad 50 proc. składa się z wody, dowożono do Rumunii z polskiego zakładu. Znacznie bardziej opłacalne będzie produkowanie jej na miejscu. - Nie chcemy wozić wody na odległość ponad tysiąca kilometrów - powiedział prezes.
- Nasza tegoroczna sprzedaż w Rumunii będzie kilkakrotnie wyższa od zeszłorocznej i powinna sięgnąć 4 mln zł - stwierdził P. Mikrut.
Wyroby Śnieżki można kupić na rumuńskim rynku już od 2005 r. Początkowo jednak spółka sprzedawała je za pośrednictwem lokalnego rumuńskiego dystrybutora. W sierpniu zeszłego roku, w związku ze wzrostem popytu, producent postanowił rozszerzyć działalności i w tym celu uruchomił własną firmę handlową. Już wtedy zaczął się zastanawiać nad postawieniem fabryki. W tym roku polska firma skoncentrowała się na dystrybucji własnych produktów i doprowadziła do tego, że są one dostępne na obszarze całej Rumunii. W przyszłym - chce zacząć budować swoją markę.