Reklama

MNI może wprowadzić na londyńską giełdę Premier Telcom

Warszawa,19.12.2007 (ISB) - Grupa MNI może wprowadzić na londyńską giełdę (rynek regulowany LSE, lub nieregulowany AIM) swoją brytyjską spółkę zależną Premier Telcom, wynika z wypowiedzi prezesa rady nadzorczej i głównego akcjonariusza spółki Andrzeja Piechockiego dla agencji ISB.

Publikacja: 19.12.2007 11:53

"Możemy pozyskać fundusze na rozwój grupy wykorzystując nasze możliwości na angielskim rynku finansowym" - powiedział ISB Piechocki. Dodał, że może chodzić o uzyskanie funduszy dla brytyjskiej spółki należącej do grupy.

MNI przejęło Premier Telcom razem z grupą Telestar w lecie tego roku (Telestar sfinalizował przejęcie Premier Telecom za 7,45 mln GBP już jako spółka zależna MNI w lipcu tego roku).

"Badaliśmy różne możliwości pozyskania kapitału i okazało się, że brytyjski rynek finansowy oferuje nam bardzo interesujące możliwości" - powiedział Piechocki. Środki pozyskane w Londynie spółka wydałaby na akwizycje w Europie Zachodniej.

"Nasz atut polega na tym, że przez lata rozwijaliśmy unikalne rozwiązania technologiczne, których brakuje dziś konkurencji" - powiedział Piechocki. Według niego, rynek zachodni jest bardzo interesujący dla MNI, ponieważ może na nim świadczyć bardziej zaawansowane usługi niż ewentualna konkurencja, bądź też sprzedawać technologię konieczną do świadczenia takich usług.

"Naszym pomysłem na biznes jest sprzedawanie przez telefon wszystkiego, co się da w taki sposób sprzedać" - powiedział Piechocki. Według niego, "rynek zachodni jest bardzo dobrze rozwinięty, ale w pewnym momencie stracił impet".

Reklama
Reklama

"Rozmawiamy z partnerami, którzy myślą o wprowadzeniu pewnych usług, ale oceniają, że do ich wprowadzenia jest potrzebna technologia, której rozwinięcie może kosztować miliony funtów. Okazuje się wtedy, że MNI ma już taką technologię" - deklaruje Piechocki.

Według niego, MNI może być zainteresowane również rozwojem na rynkach wschodnich.

"To bardzo szybko rozwijające się rynki z ogromnym potencjałem. Gracz, który wejdzie tam teraz, może okazać się wielkim wygranym" - powiedział szef RN MNI. Zaznaczył równocześnie, że inwestowanie na wschodzie może łączyć się z większym ryzykiem.

"Dlatego będziemy bardzo uważanie rozważali ryzyko. Nie wejdziemy w żaden projekt, co do którego nie jesteśmy całkowicie przekonani" - wyjaśnił Piechocki.

Pod koniec listopada MNI przedstawiło plan upublicznienia czterech swoich spółek zależnych w ciągu dwóch lat.

Narastająco w I-III kw. 2007 roku grupa MNI miała 12,05 mln zł zysku wobec 7,03 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 133,00 mln zł wobec 115,18 mln zł. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama