Analitycy Millennium Domu Maklerskiego przewidują, że ING Bank Śląski będzie musiał tworzyć dalsze rezerwy na straty na kontraktach opcyjnych w kolejnych kwartałach. Ich skala powinna być jednak mniejsza niż w poprzednim kwartale. W ich ocenie plusem banku w porównaniu z konkurentami jest jego dobra sytuacja płynnościowa.
„Choć w dalszym ciągu oceniamy strategię banku jako gorszą niż największych konkurentów, sądzimy że z banków tzw. II ligii, które są notowane z dyskontem w stosunku do Pekao i PKO BP spółka, po ostatnich silnych spadkach, jest jedną z ciekawszych inwestycji” – napisali w raporcie.
W dniu wydania rekomendacji kurs ING Banku Śląskiego wynosił 181,2 zł. We wtorek o godzinie 10.30 za jedną akcję banku płacono 204 zł.