Wiemy już, na co dokładnie przeznaczone zostanie 847,5 mln zł zebranych z polis OC kierowców w ramach tzw. podatku Religi.
Sejmowa komisja zdrowia zaakceptowała wczoraj podział niewykorzystanych środków z podatku Religi. Dzięki temu wydatki na opiekę zdrowotną w ramach budżetu NFZ wzrosły z 52,6 mld zł do 53,5 mld zł. Pieniądze ze składek OC miały trafiać do szpitali na leczenie ofiar wypadków. Zgodnie z propozycją zmiany tegorocznego planu finansowego Funduszu ponad połowa środków trafi teraz na podstawową opiekę zdrowotną, czyli 449 mln zł. Z kolei na leczenie szpitalne przeznaczone zostanie 250 mln zł. Prawie 116 mln zł trafi na refundację leków, a ponad 27,4 mln na lekowe programy terapeutyczne. Na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną NFZ przekaże dzięki podatkowi Religi dodatkowe 8 mln zł (nakłady całkowite wyniosą wtedy 4,31 mld zł).Mniejsze środki zasilą też m.in. opiekę długoterminową (prawie 9 mln zł), opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień (1 mln zł), sprzęt ortopedyczny (1 mln zł), rehabilitację (800 tys. zł).
Wokół takiego podziału środków rozgorzała wśród posłów ostra dyskusja. – Najwięcej wątpliwości budzi fakt, że ponad połowa pieniędzy ma trafić na podstawową opiekę zdrowotną. Tymczasem największe kolejki są do leczenia szpitalnego i specjalistycznego – mówi Bolesław Piecha, szef sejmowej Komisji Zdrowia. Jak podkreśla, padały też argumenty, że szefowie oddziałów wojewódzkich Funduszu i tak mogą zmienić przeznaczenie środków. – Skoro daliśmy im takie uprawnienia, to w następstwie tego powinny być też zmiany w akceptacji planu finansowego NFZ – dodaje Piecha. Zastrzeżenia, jak zawsze przy podziale pieniędzy, budził też podział środków między województwa. W ramach podatku Religi do NFZ trafiało 12 proc. pieniędzy zebranych przez ubezpieczycieli z polis OC komunikacyjnego. Przepisy, od początku uznawane za bubel prawny, obowiązywały od października 2007 r. do końca 2008 r. Jak już pisaliśmy, z zebranych ponad 881 mln zł z polis OC kierowców, udało się wydać niespełna 4 proc. To wynik przede wszystkim złych rozwiązań prawnych i niekompatybilności systemów informatycznych NFZ i policji. Uniemożliwiały one rozliczanie pieniędzy.