Reklama

35 mln odszkodowania od PZU

35 milionów złotych odszkodowania będzie musiało wypłacić PZU mieszkańcowi Mielca za spaloną w 1992 roku cegielnię w Chmielowie koło Tarnobrzega

Publikacja: 17.03.2009 12:42

17 lat walki z gigantem ubezpieczeniowym mężczyzna nazywa gehenną, bowiem przez ten czas nie mógł prowadzić działalności produkcyjnej.

Przedsiębiorca zaczął popadać w długi od 1995 roku, kiedy to ubezpieczyciel zgodził się wypłacić mu odszkodowanie. Rozpoczął odbudowę swojego zakładu za pieniądze z kredytów, ale wkrótce okazało się, że odszkodowania nie otrzyma, bowiem PZU wycofało się ze swojej deklaracji.

Mimo to musiał regulować zadłużenie, a ponieważ nie miał pieniędzy, często był nawiedzany przez komorników.

Rozkradany w następnych latach sprzęt, długi, egzekucje komornicze i koszty wieloletniego procesu sprawiły, że mężczyzna stał się bankrutem.

Dziś sześćdziesięciokilkuletni milioner zamierza wszystkie pieniądze przeznaczyć na odbudowę spalonej cegielni, chociaż za taką kwotę mógłby żyć bardzo dostatnio nie pracując. Chce robić to, co kiedyś zaczął i podkreśla, że zawsze taki był jego cel.

Reklama
Reklama

Mężczyzna, który wygrał z PZU 35-milionowe odszkodowanie, planuje uruchomienie cegielni w Chmielowie najpóźniej za dwa lata. Powstanie tam 80 nowych miejsc pracy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama