Suma otwartych kontraktów związanych z obligacjami, walutami, akcjami, towarami i stopami procentowymi spadła o 13,4 proc. do 592 bilionów dolarów – wynika z szacunków szwajcarskiego banku. To pierwszy spadek wartości kontraktów na instrumenty pochodne od 10 lat, czyli od kiedy bank zaczął zbierać na ten temat dane. Suma umów o przenoszeniu ryzyka kredytowego (credit-default swaps, CDS), które zabezpieczają inwestorów przed stratami na obligacjach i kredytach spadła o 27 proc. by pokryć hipotetyczny dług w wielkości 41,9 bilionów dolarów.
Skurczył się także rynek kredytowych instrumentów pochodnych, ponieważ traderzy anulowali zbędne kontrakty swapowe, aby nieco udobruchać regulatorów rynku i zredukować codzienne opłaty.
- Duże napięcie na rynkach kredytowych w połączeniu z wysiłkami mającymi poprawić obustronne wyceny zaległych kontraktów, spowodowały spadek ilości tych kontraktów - twierdzą analitycy BIS, Jacob Gyntelberg i Carlos Mallo.
Z kolei zgodnie z indeksem Markit ITraxx Europe Crossover, który mierzy CDS-y związane z bardzo ryzykownymi i bardzo rentownymi spółkami, koszty zabezpieczania długu korporacyjnego przed bankructwem podwoiły się w drugiej połowie 2008 r.Według wyliczeń BIS suma środków pieniężnych zaangażowanych w zabezpieczenie tych kontraktów wzrosła z 3,2 ( w I połowie 2008 r.) do 5,7 bilionów dolarów pod koniec zeszłego roku.
Dane BIS, który został utworzony w 1930 r. w celu monitorowania rynków finansowych i regulacji banków, są gromadzone w oparciu o kontrakty zawierane poza rynkiem regulowanym, czyli na tzw. rynku OTC (over-the-counter market).