SII uważa, że brak definicji, czym jest „wysoka zmienność notowań oraz „interes i bezpieczeństwo obrotu” naraża inwestorów na ryzyko.
– Nie będzie żadnych zmian. Uchwała dobudowała precyzyjną scieżkę dojścia do ewentualnego zastosowania przepisu o wykluczeniu z obrotu, który od lat istnieje w regulaminie. Tam, gdzie uchwała pozwala na ocenę, jest taka jak powinna być. Elementy oceny są niezbędne w każdej ważnej regulacji rynkowej, a ocena jest w tym przypadku warunkiem dobrej decyzji – mówi „Parkietowi” prezes giełdy Ludwik Sobolewski. – Interes akcjonariuszy, tak jak przy wszystkich decyzjach GPW, będzie najważniejszym kryterium – dodaje.
Od tego tygodnia spółki, które trafią na listę, mogą być usunięte z giełdy, jeżeli nie przedstawią lub nie będą realizować programu naprawczego. Do „giełdowego czyśćca”, do którego trafiały dotąd tylko tzw. spółki groszowe lub w upadłości, trafić mogą inni emitenci, których kurs gwałtownie się waha. SII argumentuje, że duża zmienność to nie zawsze wina samej spółki.