Reklama

Straty BOŚ związane z wierzytelnościami służby zdrowia mogły wynieść 60-80 mln zł

Bank Ochrony Środowiska (BOŚ) mógł stracić około 60-80 mln zł w latach 2001-2003 na skutek nieprawidłowości w procesie zarządzania wierzytelnościami służby zdrowia, poinformowali przedstawiciele banku na konferencji we wtorek.

Publikacja: 26.05.2009 18:08

"Oceniamy stratę na 60-80 mln zł. Kwota ta jest nieprecyzyjna bo znajduje się w różnych oddziałach. Zostanie to sprawdzone, aby ustalić dokładną stratę banku potrzeba więcej czasu" - powiedział dziennikarzom prezes BOŚ Mariusz Klimczak.

W 2001 roku bank zdecydował o zakupie wierzytelności służby zdrowia podpisując umowy z dwoma podmiotami na kwotę w wysokości blisko 110 mln zł, płacąc za wierzytelności 100% za należności główne i 70% odsetek podczas gdy realia rynkowe były, zdaniem obecnego zarządu banku, zupełnie inne.

"Według analiz którymi dysponuje bank płacono wówczas 85-90% za należności główne natomiast za odsetki nie płacono wcale" - poinformowali przedstawiciele BOŚ we wtorek.

Następnie bank zlecił spółce zależnej windykację zakupionych wierzytelności. Zgodnie z zawartymi umowami spółka ta miała zwindykować powierzone jej przez bank wierzytelności poprzez podpisanie ugody ze szpitalami, a w przypadku nie zawarcia ugody w terminie 90 dni lub w przypadku braku płatności należnych odsetek bieżących, wierzytelność miała automatycznie wrócić do banku.

W 2002 roku spółka zależna BOŚ, która zdaniem obecnych przedstawicieli banku nie posiadała dostatecznego zaplecza do windykacji, zbyła niektóre wierzytelności nie posiadając ku temu żadnej podstawy prawnej. Wierzytelności zostały sprzedane spółce powiązanej organizacyjnie z jednym z podmiotów od którego bank bezpośrednio zakupił wierzytelności w 2001 roku.

Reklama
Reklama

Po zmianie zarządu w 2003 r. BOŚ podpisał umowę zwrotnej cesji co skutkowało powrotem wierzytelności do banku po dwóch latach nieskutecznej windykacji i następnie wierzytelności zostały przekazane do oddziałów banku w celu kolejnej windykacji.

Zdaniem obecnego zarządu w 2001 r. nie było scentralizowanego systemu, co znacznie utrudnia dokładną ocenę strat. "Po audycie doszliśmy do nieprawidłowości w obrocie wierzytelności" - dodał Klimczak.

Obecny zarząd banku ustalił, że nie było reakcji ze strony ówczesnych członków zarządu i rady nadzorczej spółki zależnej BOŚ na podejmowanie działań nieprawidłowych, niezgodnych z interesem spółki zależnej BOŚ i banku BOŚ.

Media zwracają uwagę, ze wiceprezesem banku w okresie, kiedy bank zawarł niekorzystne umowy, był Piotr Kownacki, obecny szef Kancelarii Prezydenta. "Chciałbym zakończyć dyskusję na ten temat bo BOŚ jest daleki od polityki i nie chce brać w tym udziału" - skomentował obecny prezes.

Jednocześnie Klimczak zapewnił, że te zdarzenia nie mają wpływu na bieżącą sytuację banku i zostały już rozliczone obciążając wyniki banku w latach 2001-2003. "Wizerunkowo na pewno bankowi to nie pomoże. Nie ma to jednak wpływu na bieżącą sytuację finansową banku" - zapewnił prezes.

Bank Ochrony Środowiska (BOŚ) miał 6,88 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2009 roku wobec 20,12 mln zł zysku rok wcześniej.

Reklama
Reklama

Wynik odsetkowy grupy wyniósł 61,58 mln zł wobec 56,14 mln zł rok wcześniej, natomiast wynik z opłat i prowizji ukształtował się na poziomie 19,84 mln zł wobec 23,27 mln zł w analogicznym okresie poprzedniego roku.

W ujęciu jednostkowym, w I kw. 2009 roku bank miał 4,74 mln zł zysku netto wobec 15,67 mln zł zysku rok wcześniej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama