Teraz kapitał zakładowy spółki dzieli się na 31,8 mln papierów.
Z naszych informacji wynika, że część warrantów, które będą uprawniały do objęcia akcji, trafi do giełdowego Wojasa produkującego buty. Po podwyższeniu kapitału będzie miał on prawie 10 proc. walorów firmy ze Słupska. Jak ustaliliśmy, Wojas jako inwestor branżowy w dłuższej perspektywie może zwiększyć zaangażowanie w kapitale Gino Rossi.
Co na to prezes Rubicon Partners, brokera, który zaangażował się w ratowanie mającego problemy finansowe Gino Rossi. – Rozmawiamy z wieloma inwestorami. Czy jest wśród nich Wojas? To się okaże, gdy przyznamy warranty. Na razie nie komentujemy tych informacji. My na pewno w dłuższym terminie będziemy chcieli znaleźć dla słupskiej spółki inwestora branżowego – powiedział Grzegorz Golec, prezes Rubicon Partners. – Jestem gotowy do współpracy i objęcia części akcji Gino Rossi. Czekam na szczegółowe propozycje od Rubicon Partners – stwierdził z kolei Wiesław Wojas, prezes obuwniczej spółki i jej największy akcjonariusz.
Rubicon Partners zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami może część warrantów Gino Rossi skierować do wybranych przez siebie podmiotów. Wcześniej poinformował, że część walorów obejmie sam, a część trafi do powiązanego z nim NFI Victoria.
Z emisji do Gino Rossi wpłynie 27 mln zł. Pieniądze spółka chce przeznaczyć na spłatę zadłużenia, odświeżenie wizerunku oraz głęboką restrukturyzację na poziomie operacyjnym.