Reklama

OFE: Dywersyfikacja postępuje

Z miesiąca na miesiąc zwiększa się wartość papierów nieskarbowych w portfelach otwartych funduszy emerytalnych. W kwietniu przekroczyła próg 10 mld zł, co przełożyło się na ponad 5-proc. udział w portfelu

Publikacja: 26.05.2010 08:54

Zdaniem zarządzających mimo hossy na rynku nieruchomości nie przyniosły one istotnych zysków

Zdaniem zarządzających mimo hossy na rynku nieruchomości nie przyniosły one istotnych zysków

Foto: Archiwum

W maju znów wzrośnie – za sprawą pierwszego w tym roku przetargu obligacji drogowych Banku Gospodarstwa Krajowego o wartości 3 mld zł, z czego gros objęły właśnie OFE. Także Warszawa wyemitowała papiery w ramach trzeciej tegorocznej transzy za 300 mln zł, gdzie fundusze znów były największymi inwestorami.

W ostatnich miesiącach pojawiły się emisje papierów korporacyjnych, które OFE kupowały. Jak choćby emisja na 0,5 mld zł spółki leasingowej Masterlease. W czerwcu inwestorów czeka kolejna aukcja papierów drogowych na ok. 2 mld zł, a miesiąc później oferta Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w lipcu (do 3 mld zł). – Banki wciąż niechętnie dają kredyty, stąd więcej firm emituje obligacje – mówi Adam Kurowski, dyrektor departamentu zarządzania aktywami Axa PTE.

Nie tylko większa podaż papierów nieskarbowych decyduje o tym, że zarządzający bardziej przychylnie na nie patrzą. Nie bez znaczenia jest również krytyka funduszy emerytalnych za to, że inwestują głównie w papiery skarbowe, które stanowią większość ich portfeli, albo w akcje. Zarządzający chcą to zmienić, choć słabnący złoty niezbyt sprzyja takim posunięciom. – Po pieniądze emerytów zawsze ustawia się kolejka chętnych. Ale obawiam się, że jeśli fatalne nastroje na rynku się utrzymają, większość zostanie odesłana z kwitkiem. Choć oczywiście wszystko jest kwestią ceny. Wystarczy jednak spojrzeć, co się dzieje na rynku obligacji – mówi jeden z zarządzających.

W kolejce dalej chętnie ustawiają się choćby fundusze private equity. Choć nie jest ich tak dużo jak jeszcze w ubiegłym roku. – Mamy różne propozycje ze strony funduszy private equity. Głównie dotyczą inwestowania w małe niegiełdowe spółki – przyznaje Marcin Żółtek, dyrektor inwestycyjny, członek zarządu Aviva PTE.

Od tego, co zrobią największe na rynku fundusze emerytalne i czy zdecydują się wejść w takie instrumenty, zależy ruch mniejszych podmiotów. Choć jak podkreślają zarządzający, oferty private equity nie są zwykle zbyt wyrafinowane. Portfel budują one najczęściej ze spółek, które będą prywatyzowane, lub podupadających, które za pieniądze OFE można w przyszłości wprowadzić na giełdę.

Reklama
Reklama

Poza tym przeszkodą jest też urząd Komisji Nadzoru Finansowego, który podkreśla konieczność właściwej oceny ryzyka takiej inwestycji, zwłaszcza w kontekście oczekiwanej dochodowości. Stąd fundusze wstrzymują się z tego typu inwestycjami i starają się dokładnie wyjaśnić, jakie powinny być spełnione wymagania, żeby nadzór uznał, że są one do zaakceptowania. – Fundusze private equity mają złą prasę za granicą jako takie, które nie będą w stanie pokazać dobrej stopy zwrotu i są za drogie. To nie będzie sprzyjać inwestycjom w nie także w Polsce – uważa zarządzający średniej wielkości OFE.

Ostatnio pojawiło się też kilka TFI, które oferują fundusze nieruchomości, m.in. Arki. Wcześniej w tego typu fundusze OFE już inwestowały. Ale zdaniem zarządzających mimo hossy na rynku nieruchomości nie przyniosły one istotnych zysków. Zaufanie do nich jest dziś zatem ograniczone.

Wśród OFE, które mają największą część portfela ulokowaną w inne niż obligacje skarbowe i akcje instrumenty, są obecnie Nordea, Amplico, Aviva, PKO BP Bankowy czy Pekao.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama