Zestawienie zawiera dane 20 banków. PKO BP sprzedał od stycznia do maja kredyty hipoteczne za ok. 4,8 mld zł, co oznacza, że miał blisko 30-proc. udział we wzroście rynku. Na drugim miejscu jest Getin Noble Bank, który udzielił kredytów za 2 mld zł.

W przypadku Pekao stosunkowo niska w stosunku do potencjału tego banku sprzedaż kredytów hipotecznych wynika m.in. z tego, że ma w ofercie wyłącznie kredyty złotowe. Z kolei Nordea i Deutsche Bank PBC sprzedają dużo kredytów w walutach obcych. Nordea jako jeden z nielicznych podmiotów nadal oferuje kredyty we frankach szwajcarskich, z których większość banków się wycofała, natomiast w przypadku DB PBC mocną stroną oferty są atrakcyjne kredyty w euro.

– Widać mocną pozycję banków, które mają wsparcie swoich zagranicznych właścicieli i dostęp do refinansownia kredytów walutowych – uważa Paweł Majtkowski z Expandera.

Utracone udziały rynkowe odzyskuje Millennium Bank, który ma dwukrotnie wyższy udział w nowej sprzedaży niż w ubiegłym roku, jednak bank udziela wyłącznie kredytów złotowych i według zapowiedzi jego przedstawicieli nie zamierza powrócić do kredytowania w walutach obcych.Bankowcy spodziewają się utrzymania dobrej koniunktury w segmencie kredytów hipotecznych. Według prognoz Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową sprzedaż kredytów mieszkaniowych w 2010 r. wyniesie 40 – 50 mld zł. W ubiegłym roku było to 38,6 mld zł. Po okresie zaostrzenia polityki kredytowej w wyniku kryzysu na rynkach światowych, od końca ubiegłego roku widoczny jest wzrost dostępności tych kredytów, a także spadek marż wliczanych w oprocentowanie.

Pozwalają na to dobra sytuacja kapitałowa i płynnościowa polskich banków i poprawa perspektyw gospodarki. Kredyty hipoteczne stały się znów kluczowym produktem dla banków, bo pozwalają zbudować długoletnie relacje z klientem. Banki najbardziej atrakcyjne ich warunki oferują klientom, którzy przeniosą konto i będą przelewać na nie swoje wpływy.