– Widać, że klienci są w coraz większym stopniu zainteresowani funduszami typu absolute return. Widać też, że klienci kupują historyczne stopy zwrotu, czyli wybierają te fundusze, które przynoszą dobre wyniki. To dotyczy nie tylko funduszy absolute return – komentuje Jarosław Skorulski, prezes Allianz TFI.
Allianz Platinium FIZ plasuje się w czołówce funduszy absolute return i aktywnej alokacji, jeśli chodzi o np. 12-miesięczne stopy zwrotu. Wynik na koniec października to 27 proc. Fundusze akcji krajowych w tym czasie średnio zyskały 20 proc.
W poprzednich dwóch subskrypcjach towarzystwo zebrało do funduszu ok. 25 mln zł i ok. 90 mln zł. Nowy kapitał będzie inwestowany w listopadzie. – Na koniec września w portfelu mieliśmy głównie akcji polskie, w tym też kontrakty na WIG20, oraz kontrakty na surowce, szczególnie takie jak pszenica, soja, kukurydza. Na krótko trzymaliśmy akcje z południa Europy, np. Francji i Hiszpanii – mówi Marek Mikuć, wiceprezes Allianz TFI. – Fundusz ma podążać za trendem, więc na razie istotnie nie zmieniamy polityki – dodaje.