Reklama

Operacja NBP?mogła pomóc MF

pytania do... Rafała Beneckiego, starszego ekonomisty ING Banku Śląskiego

Publikacja: 09.12.2010 06:38

Operacja NBP?mogła pomóc MF

Foto: GG Parkiet, Małgorzata Pstrągowska MP Małgorzata Pstrągowska

[b]Narodowy Bank Polski przeprowadził wczoraj niespodziewanie nieplanowaną aukcję bonów pieniężnych. Skąd przypuszczenia analityków, że w ten sposób NBP?poszedł na rękę Ministerstwu Finansów?[/b]

To, że ogłoszono niestandardową operację otwartego rynku, oznacza, że NBP spodziewał się dodatkowej płynności w złotych. Taka sytuacja mogłaby mieć miejsce przy zapadaniu obligacji płynnościowych emitowanych przez NBP, ale te instrumenty zostały wykupione w styczniu 2009 r. Przypuszczam, że źródło dodatkowej płynności w złotych może być inne, na przykład przewalutowanie zasobów walutowych Ministerstwa Finansów w NBP. Gdyby resort robił to na rynku walutowym – nie byłoby potrzeby wysysania dodatkowej płynności złotowej, ale ponieważ zrobiono to w NBP, oznacza to zwiększenie rezerw walutowych oraz wypływ na rynek pieniężny dodatkowych środków złotowych. Ten mechanizm nie jest niczym nowym, w jego wyniku rezerwy walutowe NBP wzrosły od początku 2009 roku o około 50 proc., a w sektorze bankowym znajduje się około 80 mld zł wolnych środków. Nowością jest wykonanie dużej operacji w krótkim czasie.

[b]Czy fakt, że MF zredukowało swoje zasoby walutowe, oznacza, że nie będzie już interweniował?[/b]

Zakładam, że resort wyzbył się tylko części posiadanych środków walutowych. Wciąż dysponuje około 3–4,6 mld euro, które nie wystarczą wprawdzie do obrony przed kryzysem walutowym, ale wystarczą w zupełności do „kosmetyki” kursu przy w miarę pozytywnym nastawieniu do Polski.

[b]MF?sprzedało też dziś po raz pierwszy od 2008 r. obligacje indeksowane inflacją za niespełna 1 mld zł. Czy to już czas na papiery zabezpieczające przed wzrostem cen?[/b]

Reklama
Reklama

Te papiery z uwagi na ich małą płynność i konstrukcję są skierowane raczej do pasywnych inwestorów, którzy muszą ocenić, czy wycena jest atrakcyjna, biorąc pod uwagę ich własne scenariusze inflacyjne. Na wzroście inflacji można zarobić również poprzez krótką pozycję w papierach stałoprocentowych, ale nie wszyscy inwestorzy mogą takie operacje wykonywać.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama