– Co do zasady nie widzimy powodów, by nie dokonywać zmian opłaty interchange, ale pod trzema warunkami: osiągnięcia konsensusu w ramach zespołu roboczego przy NBP, podjęcia stosownej decyzji przez Komitet Decyzyjny Visa Polska, w którym większość głosów mają polskie banki, oraz podobnego – czyli zgodnego z rekomendacjami zespołu roboczego – podejścia ze strony organizacji MasterCard – mówi Małgorzata O'Shaughnessy, wiceprezes Visa Europe.
Dodaje, że jeśli chodzi o kwestie, kiedy, w jakim czasie i do jakich wartości, będzie to zależało od rekomendacji zespołu roboczego, które będą przedmiotem analizy m.in. Komitetu Decyzyjnego Visa Polska.
Druga co do wielkości na polskim rynku organizacja płatnicza złożyła bardziej ostrożną i ogólną deklarację – MasterCard gruntownie rozważy wszelkie rekomendacje przyjęte przez zespół roboczy ds. interchange. Będzie się przy tym kierował swoim celem biznesowym, jakim jest zapewnianie wygodnych i ekonomicznych rozwiązań płatniczych zarówno dla właścicieli kart, czyli klientów, jak i punktów akceptujących transakcje kartami – powiedział Michał Skowronek, dyrektor biura MasterCard Europe w Polsce.
Opłata interchange jest prowizją wypłacaną przez agenta rozliczeniowego na rzecz banku wydawcy od każdej bezgotówkowej transakcji kartą. NBP chce, by do końca roku została obniżona o 0,5 pkt proc.
Obecnie w Polsce opłaty interchange są najwyższe w Europie. Dla najbardziej popularnych kart debetowych wynoszą około 1,6 proc., podczas gdy średnia w Unii to 0,7 proc. To główna bariera w poszerzaniu sieci terminali w punktach handlowych i usługowych.