Ugoda Budimeksu z Tuderkiem
Budimex zawarł ze swoim byłym prezesem Grzegorzem Tuderkiem ugodę dotycząca wielkości odprawy. W związku z tym spółka rozwiąże rezerwę w wysokości 700 tys. zł.Rada Nadzorcza Budimeksu ustaliła łączne odprawy dla zwalnianych członków zarządu w kwocie około 2 mln zł. Jednak Grzegorz Tuderek uważał, że wysokość odprawy powinna zostać ustalona na innej podstawie prawnej, niż ta którą zastosowała rada.W związku z ryzykiem, że były prezes Budimexu wystąpi przeciwko firmie do sądu, nowy zarząd warszawskiej spółki zdecydował o utworzeniu rezerwy w kwocie 3 mln zł.Okazało się jednak, że rozstrzygnięcie kwestii odpraw przez sąd nie będzie konieczne. W piątek G. Tuderek uzgodnił z Budimexem wielkość wzajemnych zobowiązań. Są one niższe niż rezerwa utworzona przez spółkę, stąd Budimex rozwiąże część tej rezerwy (na kwotę 700 tys. zł).Zawarcie ugody nastąpiło z inicjatywy przedstawiciela udziałowca spółki - Templetona. W wypowiedzi dla PARKIETU Grzegorz Tuderek stwierdził, że warunki ugody uniemożliwiają mu jej komentowanie.
GMZ