Atlantis zwiększył stratę do 3,6 mln zł
Atlantis poniósł w kwietniu stratę netto w wysokości 654 tys. zł. Po czterech miesiącach br. wzrosła ona do ponad 3,6 mln zł. Inwestorzy mogą jednak liczyć na poprawę wyników firmy, ponieważ Atlantis otrzyma ze spółki zależnej Atlantis-Mielec 4 mln zł dywidendy za 1998 r.
Słabsze wyniki Atlantisu SA w br. są przede wszystkim spowodowane zmianami w organizacji grupy kapitałowej. W ubiegłym roku przeniesiono produkcję płyt warstwowych do spółek zależnych (Atlantis-Mielec i Atlantis-Kaliningrad). Spółka-matka stała się natomiast firmą inżynieryjno-budowlaną, która ma także zajmować się przedsięwzięciami developerskimi. Narastająco od początku roku przychody ze sprzedaży Atlantisu wyniosły 10,5 mln zł (wobec 15,5 mln zł w analogicznym okresie 1998 r.). Zdaniem spółki, na słabsze wyniki miało wpływ przesunięcie przychodów na następne okresy związane z cyklem budowy obiektów z płyt warstwowych. - Myślę, że już w czerwcu spółka-matka znacznie poprawi wynik operacyjny - powiedziała PARKIETOWI Elżbieta Kosewska-Kędzior, dyrektor finansowy Atlantisu.Podobnie jak w ubiegłym roku, lepsze wyniki osiąga natomiast Atlantis--Mielec. Od stycznia do kwietnia spółka zanotowała 8,5 mln zł sprzedaży i prawie 800 tys. zł zysku netto. W ubiegłym roku ta firma wypracowała 28 mln zł sprzedaży i 4,4 mln zł zysku netto. Cała grupa kapitałowa Atlantisu miała po czterech miesiącach br. przychody o 26% wyższe niż przed rokiem.Wczoraj odbyło się walne zgromadzenie wspólników Atlantis-Mielec (100% udziałów ma Atlantis SA). W uchwale o podziale zysku zdecydowano, że firma wypłaci 4 mln zł dywidendy. Cała kwota trafi na konto spółki--matki, która zarobi netto 3,2 mln zł. - Dywidenda zostanie zaksięgowana w maju, a jej wypłata nastąpi zaliczkowo aż do uzyskania pełnej kwoty - powiedziała dyrektor Kosewska-Kędzior. Tak wysoka dywidenda z Atlantisu-Mielec może być pozytywnym zaskoczeniem dla inwestorów giełdowych. Pierwotnie zarząd Atlantisu proponował przeznaczenie na ten cel 2 mln zł. - O zwiększeniu kwoty dywidendy zdecydował fakt, że zarząd mieleckiej spółki ocenił, iż planowane w 1999 r. inwestycje sfinansuje z własnych środków obrotowych - powiedziała dyrektor E. Kosewska-Kędzior.
GRZEGORZ ZYBERT