Siedlce chcą mieć Stalową Wolę

Mostostal Siedlce otrzymał zgodę UOKiK na przekroczenie 33-proc. progu głosów na walnym Mostostalu Stalowa Wola. - Docelowo chcemy być większościowym udziałowcem tej spółki. Rozmawiamy z Prochemem i Mostostalem Kraków, aby odsprzedali nam akcje tej spółki - powiedział PARKIETOWI Aleksander Jonek, prezes Mostostalu Siedlce.Mostostal Siedlce posiada już prawie 31,5% akcji swojego imiennika ze Stalowej Woli. Na początku lipca kupił ok. 6,4% walorów od dwóch mniejszościowych akcjonariuszy za ponad 1 mln 170 tys. zł (cena za akcję - 20 zł). Pakiety akcji po ponad 25% firmy ze Stalowej Woli posiadają Mostostal Kraków i Prochem. Mniejsze udziały należą do pracowników (łącznie ok. 8%) oraz Skarbu Państwa (ok. 4%). Pakiety poniżej 1% ma kilka firm krajowych. - Kupując akcje od mniejszościowych akcjonariuszy, możemy zwiększyć swoje udziały prawie do 50%. Liczmy na to, że cena 20 zł zainteresuje też dwóch dużych udziałowców. Na sprzedaż walorów może szybciej zdecydować się Prochem - powiedział prezes A. Jonek.Mostostal Kraków i Prochem mają zaksięgowane akcje firmy ze Stalowej Woli po 10 zł. Każda ze spółek sprzedając walory po 20 zł, mogłaby zarobić brutto ponad 2,3 mln zł. Kwota ta jest bardziej znacząca dla Prochemu niż Mostostalu Kraków. Dla porównania, pierwsza spółka w ub.r. zarobiła netto 5,3 mln zł, a druga - 8,8 mln zł.Mostostal Stalowa Wola w ub.r. przy przychodach w wysokości 107 mln zł zarobił ok. 3,5 mln zł netto. Jego kapitał akcyjny wynosi prawie 10 mln zł. - Umacniając swoją pozycję na rynku budowlanym potrzebujemy firmy montażowej, a taką jest Mostostal Stalowa Wola. Dotychczasowa współpraca z nią układała nam się bardzo dobrze - powiedział prezes A. Jonek. Dodał, że najbliższe inwestycje kapitałowe Mostostal Siedlce zamierza finansować z środków własnych i z kredytu. Spółka nie wyklucza jednak podwyższenia kapitału akcyjnego. Nowa emisja mogłaby być skierowana do jej największego akcjonariusza Polimeksu-Cekop.

Dariusz Wieczorek