Kraków traci banki komercyjne

W Krakowie działają - jeszcze - cztery banki komercyjne. Jeden jest niemiecki, drugi - dla własnego bezpieczeństwa - niemieckim stać się powinien. Trzeci stał się belgijski i z Krakowa ucieknie. Czwarty zrzesza banki spółdzielcze - i może zniknąć.Cztery krakowskie banki komercyjne miały na koniec ub.r. stratę przekraczającą łącznie 50 mln zł. Zawinił BWR - i słabszy wynik BPH.BPH największyNajwiększym bankiem Małopolski jest Bank Przemysłowo-Handlowy. W październiku 1998 r. Ministerstwo Skarbu Państwa sprzedało pakiet 36,7% akcji BPH bawarskiemu HypoVereinsbankowi. Udział BHV sukcesywnie rósł przez cały niemal rok, przekraczając wreszcie 81% (Niemcy mają zgodę Komisji Nadzoru Bankowego na wykonywanie do 66% głosów na WZA krakowskiego banku). W ubiegłym roku zapowiedziano również, że należące do BHV Hypo-Bank Polska i Vereinsbank Polska wejdą w skład BPH: ten ostatni bezpośrednio, na bazie pierwszego zaś utworzony został HypoVereinsbank Bank Hipoteczny.Ubiegły rok nie był dobry dla wyników BPH - największy wpływ miały na nie tworzone rezerwy. Spadek zysku związany był także z sytuacją makroekonomiczną oraz kosztami restrukturyzacji - te zaś wynikały głównie z integracji z niemieckim właścicielem. Według opublikowanego po III kwartale ub.r. raportu Deutsche Bank Research, koszty tej integracji będą oddziaływać na wyniki BPH przez 3-5 lat. Może to utrzymywać roczny zysk netto na poziomie 200-220 mln zł. Zysk netto banku za rok 1999 wyniósł - według wstępnych danych - zaledwie jedną dziesiątą wymienionej górnej granicy: 22 mln zł (mniej niż znacznie przecież mniejszy PPABank). Gorzej z dużych banków wypadł tylko Bank Zachodni (z podobnych przyczyn) - 3,2 mln zł zysku netto.Strata inwestycyjnaW jeszcze gorszej sytuacji znalazł się w ub.r. Bank Współpracy Regionalnej. Zaszkodziło mu głównie przeinwestowanie - w efekcie znalazł się u progu upadłości. Wyliczona przez niezależnego audytora strata była znacznie wyższa niż podawana przez zarząd BWR. Zamiast niego, bankiem kieruje zarząd komisaryczny. "Szczęściem" BWR okazały się polskie plany Deutsche Banku. Czekając na zgodę Komisji Nadzoru Bankowego na zwiększenie zaangażowania w BIG Banku Gdańskim, Niemcy zaoferowali pomoc BWR. Lada moment tak się stanie. Zarząd komisaryczny, działając jako WZA, uchwalił dwie emisje akcji, obie skierowane do DB. Prospekt trafił już do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, a ponieważ BWR spełnia kryterium trzyletniego udziału w obrocie publicznym - nie musi uzyskać zgody KPWiG na emisję.Ucieczka z KrakowaNajlepsze wyniki z krakowskiej komercyjnej czwórki uzyskał PPABank - który nie dość, że zmieni nazwę, to również siedzibę centrali. Jako Fortis Bank Polska przeprowadzi się - na życzenie swego belgijskiego właściciela - do Warszawy.Jeszcze jako krakowski bank uzyskał on w ub.r. imponujące wyniki, pozwalające na systematyczne przesuwanie się w górę we wszystkich rankingach. Na koniec 1997 r. pod względem wartości funduszy własnych zajął 34. miejsce; rok później - 32, będąc nieco (ale niewiele) wyżej pod względem wartości aktywów. Na koniec ubiegłego roku aktywa ulokowały go na 19. miejscu. Dynamika rozwoju związana jest z głównym odbiorcą usług PPABanku - małymi i średnimi przedsiębiorstwami.Ze struktury BGŻCzwartym krakowskim komercyjnym jest Małopolski Bank Regionalny. Na koniec III kwartału ub.r. zrzeszał 118 banków spółdzielczych - w tym największy pod względem aktywów Krakowski Bank Spółdzielczy. MBR miał na koniec roku wynik z działalności bankowej niższy niż KBS, podobnie było z zyskiem brutto i netto. Jeżeli rozpocznie się wciąż zapowiadana konsolidacja banków regionalnych, MBR zapewne zniknie z bankowej mapy Polski.

PRZEMYSŁAW SZUBAŃSKI