Nowa rada nadzorcza Espebepe
Podczas piątkowego NWZA Espebepe udziałowcy spółki bezkonfliktowo dokonali zmian w radzie nadzorczej. Jej nowy skład w pełni oddaje interesy wszystkich głównych akcjonariuszy szczecińskiej firmy. W wyniku głosowania grupami trzy miejsca w siedmioosobowej radzie zostały przyznane prywatnym inwestorom, z których dwaj najwięksi - Aleksander Rostocki i Jan Król - posiadają łącznie 20,05% kapitału akcyjnego i 19,23% głosów na WZA. Pozostałe cztery miejsca zostały powierzone przedstawicielom głównego instytucjonalnego udziałowca (BIG-BG posiada wraz z podmiotami zależnymi 22,79% kapitału akcyjnego i 21,86% głosów na WZA) oraz lokalnego biznesu.Wszystkie strony uczestniczące w zgromadzeniu podkreślają, że udało się również wypracować porozumienie, które ma zaowocować stworzeniem w bliskiej przyszłości wspólnej strategii rozwoju firmy. - Jesteśmy mile zaskoczeni, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni udało się pokonać pewne bariery, które nie pozwalały nam współpracować z BIG-BG w kwestii opracowania drogi rozwoju Espebepe. W końcu osiągnęliśmy to, co chcieliśmy, sprawy organizacyjne są uporządkowane i możemy teraz wspólnie pomóc spółce - powiedział PARKIETOWI Aleksander Rostocki.Również przedstawiciele BIG-BG są zdania, że lody zostały przełamane, a obrady przebiegały w konstruktywnej atmosferze. - Jesteśmy optymistami co do dalszych perspektyw rozwoju firmy. Program naprawczy i realizacja postępowania układowego przebiegają bez zakłóceń. Osiągnęliśmy także porozumienie z prywatnymi inwestorami. Oznacza to, że łatwiej będzie nam wypracować wspólną strategię i, co ważniejsze, skutecznie ją realizować - powiedział PARKIETOWI Wojciech Kaczorowski, rzecznik prasowy BIG-BG. Ostatecznie Espebepe wypracowało w 1999 roku 2,335 tys. zł zysku netto (wcześniej podawano, że zysk netto wyniósł 2,442 tys. zł).
MICHAŁ NOWACKI