Masters zmienia organizację sprzedaży

Masters, znany producent odzieży jeansowej, otworzył biuro handlowe w Łodzi, które zajmie się koordynacją sprzedaży wszystkich wyrobów spółki. Firma chce zrezygnować ze współpracy z hurtowniami i buduje własną sieć handlowców. Biuro handlowe w Łodzi, które rozpocznie działalność operacyjną w poniedziałek, będzie się zajmować kompleksowo wszelkimi zagadnieniami związanymi z marketingiem i dystrybucją wyrobów na rynku krajowym. Będzie też zbierało raporty od handlowców i informowało o popycie na produkty. ? Rezygnujemy ze współpracy z hurtowniami. Często zalegają one z płatnościami i nie mamy wpływu na ekspozycję u detalistów. Kraj podzieliliśmy na regiony, w których będą działać nasi przedstawiciele handlowi. Będą się oni bezpośrednio kontaktować ze sklepami. Liczymy, że dzięki wprowadzonym zmianom wzrośnie sprzedaż i poprawi się płynność finansowa spółki ? powiedział PARKIETOWI Janusz Jeśman, prezes Masters.Spółka wdrożyła nowy regulamin tworzenia rezerw, który w bardziej ostrożny i restrykcyjny sposób traktuje potencjalne zagrożenia dla firmy. W związku z tym przedsiębiorstwo w kwietniu br. utworzyło nowe rezerwy na prawie 170 tys. zł z tytułu przeterminowanych należności oraz zapasów wyrobów i towarów. Łączne rezerwy utworzone na te cele wynoszą już ponad 1,08 mln zł. ? Jeżeli sprzedamy część zapasów i ściągniemy należności, to odpowiednia część rezerw zostanie rozwiązana, co poprawi wynik ? wyjaśnił prezes Jeśman.Masters nie ujawni planów finansowych na ten rok. Prezes spółki powiedział tylko, że wynik finansowy będzie lepszy niż w 1999 r. W ub.r. przy sprzedaży w wysokości ponad 24,6 mln zł Masters poniósł 0,8 mln zł straty. ? Rok temu od czerwca do września spółka miał trudny okres. W tym roku będzie inaczej. Pozyskaliśmy już zlecenia na sezon letni ? powiedział prezes Jeśman.

D.W.