Merrill Lynch

Na liście głównych rekomendacji Merrill Lynch w makroregionie rynków nowych Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki nadal pozostają dwie polskie spółki: PBK ? do kupna teraz i za rok, oraz PKN ? do akumulacji teraz i za rok.Ponadto, na krajowej liście rekomendacji ? ML radzi kupować (teraz i za rok) Agorę. Do akumulowania: ComputerLand (za rok ? do kupna), BOŚ i KGHM (za rok ? rekomendacja neutralna).Neutralną rekomendację na teraz otrzymały TP SA i BPH (za rok obie te spółki są zalecane do kupna), Softbank i Kredyt Bank (za rok ? akumuluj) oraz Optimus (za rok ? to samo).Redukcję papierów zalecono w przypadku Banku Handlowego (za rok ma on rekomendację neutralną), a do sprzedaży zakwalifikowano ? BIG-BG.Komentując wstępne wyniki finansowe Softbanku za III kwartał analitycy Merrill Lynch stwierdzili, że traci on rozmach, ponieważ przychody ze sprzedaży po trzech kwartałach osiągnęły zaledwie 51% kwoty zaplanowanej na cały rok, a zysk zmniejszył się ? w stosunku do zeszłego roku ? o 30%. Dane te, wg ML, potwierdzają pogląd, iż spółce tej będzie trudno osiągnąć rezultaty spełniające oczekiwania analityków. Bank spodziewa się, że w przypadku Softbanku może dojść do dalszych redukcji prognoz finansowych i obniżenia rekomendacji.Tegoroczny zysk na jedną akcję tej spółki ML szacuje na 2,85 zł (jest to spadek w stosunku do zeszłorocznego o 2,4%), a przyszłoroczny ? na 3,51 zł (wzrost o 23,3%), przy wskaźniku C/Z wynoszącym odpowiednio 25,2 i 20,5. Przeciętną roczną stopę zysku na jedną akcję w okresie 5 lat bank ten szacuje na 15,2%.Z kolei po ogłoszeniu wstępnych wyników, jakie po trzech kwartałach osiągnął PKN Orlen, stwierdzono, że są one nadspodziewanie korzystne i zapewne przyniosą przeszacowanie dotychczasowej prognozy zysku netto za cały rok, odpowiadającej międzynarodowym standardom rachunkowości. Zysk netto w ujęciu zgodnym z polskimi normami rachunkowości, wg Merrill Lynch, może dojść do 950 mln zł.Bank ten nie spodziewa się obniżenia w tym roku stóp procentowych ? zwłaszcza że niejasny jest jeszcze kształt budżetu, którego projekt zostanie przedstawiony dopiero za dwa tygodnie. Wyraża jednak obawę, że minstrowi Baucowi będzie trudno pozyskać zwolenników utrzymania deficytu budżetowego na poziomie 2,6% PKB. W analizie tej zawarta jest też sugestia, że NBP zapewne zmieni swoją politykę dopiero wówczas, gdy pozna skład nowego rządu.

M.K.