- W perspektywie kilku kolejnych kwartałów spodziewamy się dobrych wiadomości ze spółki. W modelu uwzględniamy istotny przyrost nowych pakietów wierzytelności na bilansie i dlatego oczekujemy, że spółka będzie w stanie utrzymać ambitną ścieżkę wzrostu wyników r./r. (przyjmujemy, że wynik netto w 2015 roku osiągnie próg 200 mln zł). Na lata 2016-2018 staramy się odzwierciedlić zapowiadane przez władze spółki efekty ekspansji w Niemczech, oraz w dalszym etapie na kolejnych rynkach zagranicznych (m.in. Włochy, Hiszpania) – czytamy w raporcie DM BDM.
Jednocześnie analitycy zwracają uwagę, że bieżące ceny uwzględniają już w dużej mierze sukces realizacji przedstawionych przez władze spółki celów średnioterminowych (ekspansja na rynek niemiecki oraz kolejne kraje europejskie). - Według nas należy mieć na uwadze, że ewentualne opóźnienia, erozja przyszłych marż, czy dynamika wzrostu EPS poniżej 13 proc. r./r., mogą wpłynąć na ochłodzenie sentymentu inwestycyjnego do spółki – twierdzą.
Kruk to jedna z najjaśniej świecących gwiazd w tym roku na warszawskiej giełdzie. Od początku roku akcje windykatora podrożały o 70 proc. Obecnie ich wycena oscyluje w granicach 185 zł.