Reklama

Liczby przemawiają na niekorzyść inwestorów indywidualnych

Czasy, kiedy inwestorzy indywidualni szturmowali domy maklerskie, już dawno minęły. Kolejki przed biurami od dawna są już tylko wspomnieniem. Brak wielkich prywatyzacji oraz słaba koniunktura na rynku odbijają się brokerom detalicznym czkawką.

Publikacja: 11.03.2016 10:43

Liczby przemawiają na niekorzyść inwestorów indywidualnych

Foto: GG Parkiet

Z danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych wynika, że na koniec 2015 r. domy maklerskie prowadziły 1,416 mln rachunków, a w ciągu roku ich liczba zmniejszyła się o 12,7 tys. Ubytek widać niemal we wszystkich liczących się domach maklerskich, które obsługują klientów detalicznych. Na tym tle nieźle wypadają mniejsze biura. Wiele z nich, oprócz obsługi transakcji akcjami i obligacjami, proponuje klientom także inne produkty, np. różnego rodzaju certyfikaty strukturyzowane. To właśnie one często są głównym powodem wzrostu liczby rachunków w niektórych domach maklerskich. Trzeba poza tym pamiętać, że dane KDPW nie wskazują, ile z kont rzeczywiście jest aktywnych. Szacuje się, że jedynie 20 proc. z nich jest faktycznie wykorzystywane przez inwestorów do handlu.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama