Reklama

Ropa tanieje. Rynek nie wystraszył się aresztowania Maduro

Cena ropy lekko spadała w poniedziałek rano. Inwestorzy uznali, że przeprowadzone w sobotę amerykańskie uderzenie w przywódcę wenezuelskiego reżimu nie zaszkodzi podaży surowca na rynku.

Publikacja: 05.01.2026 08:44

Ropa tanieje. Rynek nie wystraszył się aresztowania Maduro

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są konsekwencje aresztowania Nicolasa Maduro dla rynku ropy?
  • Jaka jest obecna produkcja ropy w Wenezueli i jej wpływ na światowy rynek?
  • Dlaczego przyszłość Wenezueli może wpłynąć na globalne ceny ropy naftowej?
  • Jakie znaczenie mają udokumentowane złoża ropy naftowej w Wenezueli w kontekście globalnym?
  • Które firmy naftowe mogą skorzystać na zmianach politycznych w Wenezueli?
  • Jakie są wyzwania dla inwestycji zagranicznych w Wenezueli w sektorze naftowym?

Cena baryłki ropy gatunku WTI skoczyła w poniedziałek nad ranem do 57,7 USD, by później zejść do 56,9 USD. Była wówczas o 0,7 proc. niższa niż w piątek. Niewiele też ją dzieliło od grudniowego, dwunastomiesięcznego dołka (54,89 USD za baryłkę). Inwestorzy wyraźnie więc uznali, że dokonane w sobotę przez Amerykanów spektakularne porwanie z Caracas wenezuelskiego prezydenta Nicolasa Maduro nie wpłynie znacząco na podaż ropy na globalnym rynku. Amerykańskie uderzenie w wenezuelski reżim było szybkie, bardzo celne i nie dotknęło tamtejszej infrastruktury naftowej. Jeśli dojdzie do upadku reżimu, w Wenezueli mogą inwestować na dużą skalę amerykańskie spółki naftowe, co prowadziłoby do wzrostu produkcji ropy w tym kraju.

Jaki będzie wpływ wydarzeń w Wenezueli na światowy rynek ropy naftowej?

– Chociaż skala ataku USA była niespodziewana, rynki już wcześniej wyceniły konflikt z Wenezuelą, który zakłóciłby eksport ropy. Wenezuela, jeden z założycieli OPEC, posiada największe na świecie udokumentowane zasoby ropy naftowej. Jednak ten południowoamerykański kraj obecnie produkuje mniej niż milion baryłek ropy dziennie, co stanowi mniej niż 1 proc. światowej produkcji tego surowca. Eksportuje około połowy swojej produkcji, czyli jakieś 500 000 baryłek dziennie. Konflikt przypada również na okres, w którym globalny rynek ropy jest nadpodażowy, a popyt jest stosunkowo słaby – co jest typowe dla pierwszego kwartału roku – twierdzi Arne Lohmann Rasmussen, główny analityk i szef działu badań w A/S Global Risk Management.

Czytaj więcej

Miedź i kruszce dały dobrze zarobić. Ropa naftowa nie

Rynek naftowy odnotował w 2025 roku największy roczny spadek od pięciu lat. Cena surowca gatunku WTI spadła o prawie 20 proc. Znalazła się ona pod presją, ponieważ kartel OPEC+ zwiększył produkcję po latach cięć wydobycia, a USA osiągnęły rekordowy poziom wydobycia wynoszący ponad 13,8 miliona baryłek dziennie.

Reklama
Reklama

 – Jeśli już coś, to przyszłość Wenezueli będzie miała „niedźwiedzi” wpływ na rynek, ponieważ tamtejsza produkcja surowca naprawdę nie ma dokąd iść jak tylko w górę – ocenił w rozmowie z CNBC David Goldwyn, były wysoki urzędnik Departamentu Stanu ds. energii w administracji Obamy. Jego zdaniem, trudno jednak przewidzieć, czy amerykańskie firmy naftowe będą inwestować, biorąc pod uwagę niepewność co do rządów przejściowego i przyszłego w Wenezueli. – Żadna firma nie będzie chciała zobowiązać się do inwestycji miliardów dolarów w długoterminową działalność, dopóki nie dowie się, jakie będą warunki. A nie mogą wiedzieć, jakie będą warunki, dopóki nie wiedzą, jaki będzie rząd – dodał Goldwyn.

– Producenci ropy nie zapomnieli, że na początku lat 2000. zostali wyrzuceni z Wenezueli, gdy kraj wywłaszczył aktywa zagranicznych firm naftowych. Mimo to dostęp do największych na świecie zasobów ropy byłby „kuszącą” perspektywą dla amerykańskich firm naftowych, gdyby sankcje zostały zniesione – wskazuje Bob McNally, analityk z firmy Rapidan Energy.

Czytaj więcej

Wydobycie ropy w USA znów rekordowe

Jak dużo ropy ma Wenezuela i kto ją wydobywa?

Wenezuela posiada największe na świecie, udowodnione złoża ropy naftowej. Wynoszą one aż 303,22 mld baryłek, podczas gdy saudyjskie sięgają 267,2 mld baryłek.

Wenezuela znacjonalizowała swój sektor naftowy w latach 70. XX wieku. Petroleos de Venezuela (PDVSA), państwowa spółka naftowa, kontroluje większość produkcji i zasobów ropy. Amerykańska korporacja Chevron prowadzi działalność w tym kraju poprzez własną produkcję oraz joint venture z PDVSA, natomiast rosyjskie i chińskie firmy również uczestniczą poprzez partnerstwa, choć większościowa kontrola nadal pozostaje w rękach PDVSA.

– Jeśli w Wenezueli ukształtuje się bardziej proamerykański i proinwestycyjny rząd, to Chevron będzie „najlepiej pozycjonowany” do rozszerzenia swojej roli. Europejskie firmy, takie jak Repsol i Eni, również mogłyby na tym skorzystać, biorąc pod uwagę ich istniejące pozycje w Wenezueli – ocenia Saul Kavonic, szef analiz energetycznych w firmie MST Financial.

Gospodarka światowa
Miliarderzy wzbogacili się o 2,2 bln USD w ciągu roku
Gospodarka światowa
Chiny z rekordową nadwyżką handlową mimo amerykańskich ceł
Gospodarka światowa
Duże IPO czeskiej spółki zbrojeniowej
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po sugestii nowych wyborów
Gospodarka światowa
Bank Światowy rewiduje prognozy dla Polski. Ma też ostrzeżenie dla światowej gospodarki
Gospodarka światowa
Cła Trumpa na partnerów handlowych Iranu uderzą głównie w Chiny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama