Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są konsekwencje aresztowania Nicolasa Maduro dla rynku ropy?
- Jaka jest obecna produkcja ropy w Wenezueli i jej wpływ na światowy rynek?
- Dlaczego przyszłość Wenezueli może wpłynąć na globalne ceny ropy naftowej?
- Jakie znaczenie mają udokumentowane złoża ropy naftowej w Wenezueli w kontekście globalnym?
- Które firmy naftowe mogą skorzystać na zmianach politycznych w Wenezueli?
- Jakie są wyzwania dla inwestycji zagranicznych w Wenezueli w sektorze naftowym?
Cena baryłki ropy gatunku WTI skoczyła w poniedziałek nad ranem do 57,7 USD, by później zejść do 56,9 USD. Była wówczas o 0,7 proc. niższa niż w piątek. Niewiele też ją dzieliło od grudniowego, dwunastomiesięcznego dołka (54,89 USD za baryłkę). Inwestorzy wyraźnie więc uznali, że dokonane w sobotę przez Amerykanów spektakularne porwanie z Caracas wenezuelskiego prezydenta Nicolasa Maduro nie wpłynie znacząco na podaż ropy na globalnym rynku. Amerykańskie uderzenie w wenezuelski reżim było szybkie, bardzo celne i nie dotknęło tamtejszej infrastruktury naftowej. Jeśli dojdzie do upadku reżimu, w Wenezueli mogą inwestować na dużą skalę amerykańskie spółki naftowe, co prowadziłoby do wzrostu produkcji ropy w tym kraju.
Jaki będzie wpływ wydarzeń w Wenezueli na światowy rynek ropy naftowej?
– Chociaż skala ataku USA była niespodziewana, rynki już wcześniej wyceniły konflikt z Wenezuelą, który zakłóciłby eksport ropy. Wenezuela, jeden z założycieli OPEC, posiada największe na świecie udokumentowane zasoby ropy naftowej. Jednak ten południowoamerykański kraj obecnie produkuje mniej niż milion baryłek ropy dziennie, co stanowi mniej niż 1 proc. światowej produkcji tego surowca. Eksportuje około połowy swojej produkcji, czyli jakieś 500 000 baryłek dziennie. Konflikt przypada również na okres, w którym globalny rynek ropy jest nadpodażowy, a popyt jest stosunkowo słaby – co jest typowe dla pierwszego kwartału roku – twierdzi Arne Lohmann Rasmussen, główny analityk i szef działu badań w A/S Global Risk Management.
Czytaj więcej
Kurs akcji KGHM wystrzelił w górę. Analitycy szykują się na nowe rekordy cen miedzi. Tymczasem ni...
Rynek naftowy odnotował w 2025 roku największy roczny spadek od pięciu lat. Cena surowca gatunku WTI spadła o prawie 20 proc. Znalazła się ona pod presją, ponieważ kartel OPEC+ zwiększył produkcję po latach cięć wydobycia, a USA osiągnęły rekordowy poziom wydobycia wynoszący ponad 13,8 miliona baryłek dziennie.