Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 03.04.2025 12:29 Publikacja: 02.09.2024 06:00
Tim Walz, gubernator Minnesoty, został niedawno zatwierdzony jako kandydat demokratów na wiceprezydenta USA. Ma on pomagać zdobywać głosy białego, robotniczego i farmerskiego elektoratu. Fot. WIN MCNAMEE/afp
Foto: WIN MCNAMEE
– To Ameryka, a nie Chiny wygra rywalizację w XXI wieku! – mówiła wiceprezydent Kamala Harris na niedawnej konwencji Partii Demokratycznej. Dała w ten sposób znać, że jeśli wygra wybory prezydenckie, to jej administracja będzie postrzegała Pekin jako głównego rywala strategicznego USA. Ten przekaz został jednak osłabiony przez to, że Harris wybrała jako kandydata na wiceprezydenta Tima Walza, gubernatora Minnesoty będącego znanym zwolennikiem porozumienia z Państwem Środka. Walz co prawda od czasu do czasu wyraża się krytycznie o naruszeniach praw człowieka w Chinach czy o ich ekspansji na Morzu Południowochińskim, ale jest przekonany, że jest „wiele obszarów”, w których oba supermocarstwa mogą współpracować. – Jestem przeciwny postrzeganiu Chin jako adwersarza – mówił w 2016 r., czyli zanim Trump rozpętał wojnę handlową wymierzoną w ChRL. Walz lubi się też chwalić swoją znajomością Państwa Środka. – Tak się akurat składa, że trochę rozumiem Chiny, mówię po chińsku, żyłem w Chinach, jestem dosyć przyjazny wobec Chin – deklarował na jednym ze spotkań politycznych. Czy decydenci w Pekinie cieszą się więc, czy martwią, że „taki znawca Chin” zyskał szansę na bycie wiceprezydentem USA?
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Ekipa amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa jest jak kościół. Tam jest wiara, że nasza koncepcja jest najsłuszniejsza i ona się sprawdzi. Za chwilę przekonamy się, jak się sprawdzi – mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Można uznać, że Trump był zachęcany przez amerykańską giełdę do wprowadzenia tych ceł – mówi Piotr Kuczyński, analityk DI Xelion, komentując kolejną odsłonę wojny celnej ogłoszoną właśnie przez Donalda Trumpa.
Mechanizm ceł wzajemnych ma być odpowiedzią na bariery celne i pozataryfowe stosowane przez partnerów handlowych USA. "Financial Times" twierdzi jednak, że przy wyliczaniu tych ceł zastosowano "bezsensowną metodę".
W czwartek o godz. 10.00 specjalne wydanie programu Prognoz Parkietu. Razem z ekspertami na gorącą komentujemy cła wprowadzone przez Donalda Trumpa.
Giełdy azjatyckie odpowiedziały wyprzedażą na ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa mechanizm ceł wzajemnych. Notowania kontraktów terminowych sugerują dużą przecenę na Wall Street.
Kończymy pierwszy pakiet środków zaradczych w odpowiedzi na cła USA na stal, przygotujemy kolejne, by chronić nasze interesy - oświadczyła w czwartek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Szefowa Komisji europejskiej powiedziała, że nie jest jeszcze za późno, by rozwiązać problemy poprzez negocjacje.
Ekipa amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa jest jak kościół. Tam jest wiara, że nasza koncepcja jest najsłuszniejsza i ona się sprawdzi. Za chwilę przekonamy się, jak się sprawdzi – mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.
Dla wielu firm uciekających od zależności od Chin nowym zagłębiem produkcyjnym stał się Wietnam, na import z którego do USA nałożono właśnie 46-proc. cło. Oznacza to pogrom w takich branżach, jak produkcja odzieży, obuwia, zabawek czy nawet mebli.
Można uznać, że Trump był zachęcany przez amerykańską giełdę do wprowadzenia tych ceł – mówi Piotr Kuczyński, analityk DI Xelion, komentując kolejną odsłonę wojny celnej ogłoszoną właśnie przez Donalda Trumpa.
Mechanizm ceł wzajemnych ma być odpowiedzią na bariery celne i pozataryfowe stosowane przez partnerów handlowych USA. "Financial Times" twierdzi jednak, że przy wyliczaniu tych ceł zastosowano "bezsensowną metodę".
W czwartek o godz. 10.00 specjalne wydanie programu Prognoz Parkietu. Razem z ekspertami na gorącą komentujemy cła wprowadzone przez Donalda Trumpa.
Giełdy azjatyckie odpowiedziały wyprzedażą na ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa mechanizm ceł wzajemnych. Notowania kontraktów terminowych sugerują dużą przecenę na Wall Street.
Kończymy pierwszy pakiet środków zaradczych w odpowiedzi na cła USA na stal, przygotujemy kolejne, by chronić nasze interesy - oświadczyła w czwartek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Szefowa Komisji europejskiej powiedziała, że nie jest jeszcze za późno, by rozwiązać problemy poprzez negocjacje.
Hiszpańska giełda zwraca uwagę inwestorów. Na jej korzyść obecnie działa choćby to, że banki dużo ważą w indeksie Ibex 35.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas