Reklama

Truss zostawia kraj w marnym stanie

Niezależnie, kto obejmie fotel brytyjskiego premiera po Liz Truss, będzie musiał się zmierzyć z całą litanią problemów trapiących gospodarkę z Wysp.
Liz Truss

Liz Truss

Foto: AFP

Kanclerz skarbu w rządach Borisa Johnsona Rishi Sunak to zdecydowany faworyt do objęcia schedy po najkrócej urzędującej w historii premier Wielkiej Brytanii. Poza byłym finansistą szanse na wprowadzenie się po Liz Truss na Downing Street 10 mają także Penny Mordaunt, pierwsza kobieta, która pełniła funkcję brytyjskiego ministra obrony, oraz nie kto inny jak ponownie sam Johnson.

Mający indyjskie korzenie Sunak, który latem przegrał z Truss walkę o szefowanie torysom, słusznie ostrzegał, że jej pomysły na politykę fiskalną mogą popchnąć brytyjską gospodarkę na skraj przepaści. Teraz z niezwykle trudną sytuacją szóstej co do wielkości gospodarki świata będzie musiał się zmierzyć każdy, kto będzie jej następcą. Truss poległa, próbując bez uwzględniania problemu inflacji ożywić brytyjską gospodarkę obniżkami podatków, których finansowania wskazać nie potrafiła.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama