Reklama

Moskwa ma już za sobą rynkową gorączkę

W 2016 roku na rosyjskich akcjach inwestorzy świetnie zarabiali. Powtórzenie tego sukcesu w tym roku będzie z wielu powodów bardzo trudne.
Moskwa budowała pozycję centrum finansowego przed konfliktem na Ukrainie, ale i w ostatnich latach t

Moskwa budowała pozycję centrum finansowego przed konfliktem na Ukrainie, ale i w ostatnich latach tamtejsza giełda wciąż przyciągała inwestorów. W zeszłym roku rozpędziła się jednak zbyt mocno i teraz część kapitału odpływa.

Foto: Archiwum

Rosyjska giełda wkraczała w 2017 rok napędzana wielkim optymizmem. Ceny ropy rosły, a zmiana prezydenta w USA dawała nadzieję, że Moskwa ułoży sobie lepsze relacje z Waszyngtonem. W lutym przyszła jednak przecena. Moskiewski indeks Micex stracił od początku roku już ponad 11 proc. i wrócił na poziom z pierwszej połowy listopada. Zwyżki, do których doszło od wyboru Donalda Trumpa na prezydenta USA, zostały już niemal zniwelowane. Denominowany w dolarach rosyjski indeks giełdowy RTS radzi sobie tylko nieco lepiej niż Micex – od początku roku spadł o prawie 9 proc. i wrócił na poziom z końcowki listopada.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama